Opozycja chce odwołania Kuchcińskiego za aferę z lotami. „Patologia władzy”

26.07.2019 11:57
Kuchciński
fot. Tomasz Jastrzębowski/Reporter

Wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego składają politycy Platformy Obywatelskiej. Jest odpowiedzią na doniesienia dotyczące lotów marszałka. W czwartek Radio ZET ujawniło dokumenty potwierdzające sześć lotów w okresie od stycznia do lipca, podczas których na pokładzie poza Kuchcińskim znajdowali się członkowie jego rodziny — córka, synowie lub żona. Dwukrotnie lot odbywał się najnowszym, zakupionym przez rząd samolotem — Gulfstreamem.  

Posłowie składający wniosek uważają, że Marszałek, zabierając do rządowego samolotu rodzinę, nadużywa prawa. Poza tym kwestia lotów Kuchcińskiego do Rzeszowa była poruszana już wiosną i wtedy służby marszałka zapewniały, że zabiera on na pokład tylko posłów, pracowników Sejmu i oczywiście swoją ochronę.

Zobacz także

– Marszałek skłamał – mówią politycy PO i dodatkowo domagają się ujawnienia wszystkich lotów Kuchcińskiego w ostatnich czterech latach oraz zwrotu kosztów wszystkich podróży, w których brali udział członkowie jego rodziny. „Powód złożenia wniosku jest niepoważny” – odpowiada z kolei wicemarszałek Ryszard Terlecki, który w wywiadzie w TVN24 przekonywał: „Nie przesadzajmy, nie wariujmy, samolot i tak leci z marszałkiem, więc czy zabiera posła, czy dziennikarza, czy syna, to myślę, że nie dzieje się nic nadzwyczajnego”.

Opozycja chce wotum nieufności wobec Marka Kuchcińskiego

Sławomir Neumann oświadczył na konferencji prasowej, że do tej pory nie ma żadnej „prawdziwej reakcji” na te doniesienia ze strony PiS. „Poza idiotycznymi tłumaczeniami, że przecież jedna, czy dwie osoby więcej na pokładzie nie robią większych kosztów. Prawda jest taka, że każdy taki lot do Rzeszowa to kilkadziesiąt tysięcy złotych kosztów i marszałek Kuchciński uznał, że na koszt podatnika może swoją rodzinę obwozić tam i z powrotem” – zaznaczył szef klubu PO-KO.

Jak podkreślił, w „cywilizowanych krajach takie rzeczy kończą się dymisją”. Dodał, że jego ugrupowanie liczyło na to, iż sam Kuchciński poda się do dymisji. „Jak widać, standardy obowiązujące w PiS są zupełnie inne” – stwierdził Neumann. Według niego to jest „patologia władzy”.

Zobacz także

– Dzisiaj składamy wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego. Wiemy, że to jest koniec kadencji, ale symbolicznie trzeba pokazać, że w normalnym państwie nie ma zgody na tego typu oligarchiczne zachowania przedstawicieli władzy – oświadczył polityk.

RadioZET.pl/PAP.MaG