Zamknij

Wojna Morawieckiego z Sasinem? "Jeśli śpiewają w jednym chórze to dobrze"

01.10.2022 12:54

- Jeśli premier Sasin śpiewa w jednym chórze z premierem Morawieckim to dobrze świadczy - mówił w programie 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

ryszard czanecki
fot. Radio ZET

Goście programu 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET rozmawiali o konflikcie Mateusza Morawieckiego z Jackiem Sasinem oraz dymisji szefa KPRM Michała Dworczyka.

- Nie ma mowy o dymisji premiera Morawieckiego i wicepremiera Sasina - podkreślił europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - Różnice zdań są w tym rządzie. To dobrze, bo dzięki twórczej dyskusji można wypracować rozwiązania systemowe na dłuższą metę.

"Sasin i Morawiecki grają w drużynie prezesa Kaczyńskiego"

Polityk przekonywał, że Jarosław Kaczyński pilnuje tego, aby spory w PiS nie miały negatywnego wpływu na rządzenie krajem. Czarnecki nawiązał także do ostatnich słów Marka Suskiego, który relacjonował, że podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PiS w Pułtusku, politycy przy "lampce wina" wspólnie śpiewali i składali sobie życzenia w miłej atmosferze.

- Jeśli premier Sasin śpiewa w jednym chórze z premierem Morawieckim, to dobrze świadczy [...] Grają w jednej drużynie prezesa Kaczyńskiego. Prezes nie pozwoli na nadmierne dyskusje wewnątrz rządu i partii - mówił europoseł PiS.

- Poświęcono pana Dworczyka, bo twarde jądro PiS domagało się głowy premiera Morawieckiego - oceniła Izabela Leszczyna z KO. - Morawiecki jest słabym premierem i z tych sań trzeba go będzie zrzucić, ale zrobią to dopiero po dramatycznej zimie. Prawdę powiedział też poseł Marek Suski. Powiedział, że minister Dworczyk poleciał za to, że włamano się do jego prywatnej skrzynki mailowej i wszyscy na tym ucierpieli. Pan Suski też.

Żukowska o PiS: tak się kłócą, że się rozwalą za półtora roku

- Co to znaczy? To nie jest żadna propaganda rosyjska, tylko prawdziwe maile, w których minister Dworczyk szczuł na nauczycieli, uchodźców i przeróżne grupy społeczne. I za ten fakt powinien już nigdy nie wrócić do życia publicznego - stwierdziła posłanka KO.

Zdaniem Anny Marii Żukowskiej z Lewicy "Jacek Sasin stara się zawłaszczyć jak najwięcej władzy w PiS". - Różnie mu to idzie. Raz lepiej, a raz gorzej. Natomiast to, że rząd i PiS zajmują się sobą, a nie krajem i walką z inflacją, jest zawsze złe. Paradoksalnie to, że robi to PiS, nie będzie złe, bo przestanie rządzić. Tak się ze sobą pokłócą, że się rozwalą w wyborach już za półtora roku - mówiła.

loader

RadioZET.pl