Zamknij

Wspólny wniosek opozycji o powołanie komisji ws. Pegasusa. "PiS sparaliżowany strachem"

20.01.2022 13:12
Donald Tusk
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

- Pod wnioskiem o powołanie komisji ws. Pegasusa znajdą się podpisy nie tylko Platformy, ale także posła Kukiza i jego grupy, Lewicy, Polski 2050 i Konfederacji. I PSL także - przekazał Donald Tusk. Szef PO dodał, że "nie ma pojęcia, jak zachowa się PiS". - Wydaje się sparaliżowany strachem - stwierdził Tusk.

Donald Tusk powiedział w czwartek na konferencji prasowej w gminie Ksawerów w woj. łódzkim, że pod wnioskiem ws. komisji śledczej, która ma wyjaśnić sprawę Pegasusa, podpisze się cała opozycja. - Nie nadużywałbym słowa porozumienie, czy koalicja, czy sojusz - zastrzegł i dodał, że jest to jedynie wspólny wniosek o powołanie komisji.

Szef PO zaznaczył, że zgodził się na propozycję Pawła Kukiza, aby zbadać także okres rządów Platformy Obywatelskiej i PSL, gdy był premierem. - Ja nie mam nic przeciwko temu, w związku z tym dałem zielone światło po długiej rozmowie z posłankami, posłami i szefem klubu - oznajmił Tusk. - Nie mam żadnego problemu z tym, aby wspólnie podpisać się pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej. Także z politykami z tej przeciwnej strony - dodał.

Tusk: Jest wniosek o powołanie komisji ws. Pegasusa

Przewodniczący PO wymienił następnie, kto podpisze się pod wnioskiem. Zastrzegł przy tym, że jest to “informacja”, a nie “przypuszczenie”. - Pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej, która miałaby zbadać podsłuchiwanie i działania władzy, jeśli chodzi o używanie podsłuchów w latach i 2005-2007, czyli tzw. pierwszy PiS, i w czasach, kiedy rządziła Platforma i PSL, i jeśli chodzi o kwestię Pegasusa. I z tego, co wiem, pod wnioskiem znajdą się podpisy nie tylko Platformy, ale także posła Kukiza i jego grupy, Lewicy, Polski 2050 i Konfederacji. I PSL także - stwierdził.  

Tusk powiedział, że “nie ma pojęcia, jak zachowa się PiS”. - Wydaje się sparaliżowany strachem, jeśli chodzi o potrzebę wyjaśnienia Pegasusa i używania przez władzę tego typu instrumentów - ocenił. 

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki uważa, że komisja raczej nie zostanie powołana i dodał, że nie jest to zaskoczenie dla rządzącej partii. - Kukiz konsekwentnie mówił, że ma taki plan, żeby tę komisję powołać. To nie jest jakieś zaskoczenie. Zebrał podpisy, spełnia warunki (aby złożyć wniosek – przy. red.). Terlecki zaprzeczył, że wniosek trafi do sejmowej zamrażarki. - Nie ma potrzeby, żeby był blokowany, będzie głosowanie - zapewnił.

Komisja miałaby zbadać kwestię podsłuchów w latach 2005-2021, czyli zarówno w czasach rządów PiS-u, jak i koalicji PO-PSL.

RadioZET.pl/oprac. AK

C