Zamknij

Dwa nazwiska na stole. "Widzę dużą szansę, że wkrótce będziemy mieć dobrego RPO"

10.06.2021 10:30

-  Nie ma osoby, co do której wszyscy w 100 proc. są przekonani, ale zdajemy sobie sprawę, jak trudną rolę ma RPO i jesteśmy przekonani, że pan profesor odnajdzie się w tej roli – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana przez Beatę Lubecką o wątpliwości w Platformie Obywatelskiej, dotyczące kandydata opozycji na Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Marcina Wiącka.

Profesor Marcin Wiącek ma nasze poparcie - zapewnia Gość Radia ZET, Małgorzata Kidawa-Błońska, dodając jednak: "czasami nasze postrzeganie spraw może się różnić z jego". - Jest naszym kandydatem i nie widzę żadnego zagrożenia z powodu naszego klubu. Wszyscy będziemy popierali tę kandydaturę – podkreśla wicemarszałek Sejmu.

Dopytywana przez prowadzącą o Bogdana Borusewicza, który miał mieć największe wątpliwości co do tej kandydatury, Kidawa-Błońska odpowiada, że „zawsze, wybierając osobę, ktoś może mieć wątpliwości, a ktoś nie”. – Ale widzę dużą szansę, że wkrótce będziemy mieli dobrego RPO i pan prof. Wiącek przekona i Sejm, i Senat do swojej kandydatury – mówi Gość Radia ZET. - Po naszym klubie jestem przekonana, że jesteśmy bliżej, niż dalej tego wyboru – dodaje.

Sejmowa komisja zaopiniuje kandydatów na RPO

Przypomnijmy, że w czwartek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka o godz. 14  zaopiniuje kandydatury prof. Marcina Wiącka i senator Lidii Staroń na RPO. Pod kandydaturą Wiącka, prócz opozycji, podpisali się m.in. posłowie Porozumienia. Poseł PiS Marek Ast podkreślił, że jego klub niezmienne popiera kandydaturę senator Staroń. Kilka dni później, 15 czerwca - jak informował szef klubu PiS Ryszard Terlecki - odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu w sprawie wyboru RPO.

Większość w 28-osobowej komisji sprawiedliwości ma PiS z 15 posłami, Koalicja Obywatelska ma 7 posłów, Lewica - 3, a Koalicja Polska-PSL, Konfederacja i Polska 2050 po jednym pośle. W skład komisji nie wchodzą posłowie należący do Porozumienia.

Radio ZET/PAP