Rzeczniczka SLD mówiła Trybunale Stanu dla Tuska. Po fali krytyki, przeprasza

07.09.2019 16:28
Anna-Maria Żukowska o Trybunale Stanu dla Tuska
fot. Wiadomości/ TVP Info

Spore zamieszanie wywołała wypowiedź rzeczniczki SLD, która stwierdziła na antenie TVP Info, że jeżeli Tusk i Kopacz rzeczywiście wiedzieli o lukach w VAT i nic z tym nie zrobili, to jest to powód do postawienia ich przed Trybunałem Stanu. Po kilkunastu godzinach Żukowska opublikowała jednak wpis, w którym za swoje słowa przeprosiła.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rzeczniczka SLD i sztabu Lewicy Anna-Maria Żukowska była gościem "Wiadomości" w TVP Info. Zapytana przed Danutę Holecką, czy Donald Tusk i Ewa Kopacz powinni zostać postawieni przed Trybunałem Stanu, stwierdziła, że jeśli rzeczywiście wiedzieli oni o lukach w VAT i nie przeprowadzili żadnych działań "to jest to powód to postawienia takiej tezy".

Zobacz także

Dodała także, że wierzy w to, że komisja śledcza ds. VAT w sposób rzetelny i uczciwy znalazła takie dowody. Zadowolenia z deklaracji rzeczniczki SLD nie krył obecny w studiu TVP Info poseł PiS Bartosz Kownacki. - W nowym Sejmie będzie potrzeba odpowiedniej większości, żeby Tuska i Kopacz przed Trybunałem Stanu postawić - przyznał.

Wypowiedź Anny-Marii Żukowskiej wywołała falę bardzo krytycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Niektórzy internauci sugerowali nawet, że słowa te bardzo zaszkodzą kampanii wyborczej Lewicy, a pani rzeczniczka powinna podać się do dymisji.

Kilkanaście godzin po programie w TVP Info, Anna-Maria Żukowska opublikowała na Facebooku i Twitterze oświadczenie,  w którym jednoznacznie wycofała się ze swoich słów.

Zobacz także

"Występując wczoraj w programie Gość Wiadomości popełniłam błąd wypowiadając się na temat wniosków i trybu pracy komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. Nie powinnam była stawiać żadnych hipotez. Nie mam i moja partia nie ma do efektów pracy tej komisji zaufania i nie popieram stawiania Donalda Tuska oraz innych osób przed Trybunałem Stanu. Przepraszam za błąd" - napisała.

Pod jej wpisem na Facebooku pojawiły się setki komentarzy. Głównie mocno krytycznych. Niektórzy jednak docenili, że Żukowska szybko przyznała się do błędu i za swoje słowa przeprosiła.

Gawkowski: Pani Żukowska szybko odcięła się od tych słów, ja to szanuję

Według wiceszefa sztabu Lewicy i polityka Wiosny Krzysztofa Gawkowskiego, oświadczenie Anny-Marii Żukowskiej kończy sprawę niefortunnej wypowiedzi.

- Odcięła się od tego, przeprosiła. Pani rzecznik napisała oświadczenie, w którym zaznaczyła, że popełniła błąd w swojej wypowiedzi, że się pomyliła, a każdy na lewicy ma się prawo pomylić - mówi Gawkowski w rozmowie z portalem RadioZET.pl.

Zobacz także

Wiceszef sztabu Lewicy podkreśla jednak, że wokół afery VAT nie można przechodzić obojętnie. - Warto pamiętać, że budżet państwa i polityka fiskalna nie działały odpowiednio. Skoro takie miliardy uciekały z budżetu, to warto tę sprawę wyjaśnić do samego końca. Tak, abyśmy w końcu wiedzieli, kto jest winny tych zaniedbań - podkreśla Gawkowski w rozmowie z naszym portalem.

Do wypowiedzi Anny-Marii Żukowskiej, w krótkim wpisie na Twitterze odniósł się także szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

>>>WYBORY PARLAMENTARNE 2019<<<

RadioZET.pl