Konfederacja chce unieważnić wybory. TVP miała „zmanipulować wyniki wyborcze”

15.10.2019 11:58
Konfederacja
fot. PAP

Konfederacja skieruje do Sądu Najwyższego protest wyborczy, domagając się unieważnienia niedzielnych wyborów parlamentarnych. Według ugrupowania TVP bezprawnie nie wykonała prawomocnego postanowienia sądu dot. opublikowania przed wyborami sondaży, w których Konfederacja przekroczyła próg wyborczy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Konfederacja w niedzielnych wyborach parlamentarnych zajęła piąte miejsce. Na partię Janusza Korwin-Mikkego, Roberta Winnickiego i Grzegorza Brauna oddano 1 mln 256 tys. 953 głosy, co dało Konfederacji wynik 6,81 procent i przełożyło się na 11 mandatów.

Konfederacja chce unieważnienia wyborów

– W związku z tym, że zwłaszcza telewizja rządowa dopuściła się rozlicznych manipulacji, połamania prawa wyborczego, dopuściła się tak naprawdę największego zamachu na wolne, demokratyczne wybory, jakie były po roku 1989, dlatego w tej sprawie będziemy interweniować – zapowiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie jeden z liderów Konfederacji, prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki.

Jeden z liderów RN, radca prawny Michał Wawer, poinformował, że „w ostatnią sobotę, w trakcie ciszy wyborczej Telewizja Polska miała obowiązek opublikować przeprosiny, sprostowania i przede wszystkim opublikować sześć sondaży dających przekroczenie progu wyborczego Konfederacji”.

Telewizja Polska tego nie zrobiła, utrzymując swoich widzów, trzy miliony widzów „Wiadomości” Telewizji Polskiej w przekonaniu, że Konfederacja w bardzo dużym prawdopodobieństwem nie przekroczy progu wyborczego.

Michał Wawer

Wawer uważa, że to jest nie tylko „rażące złamanie prawa”. „Tutaj doszło do otwartego zignorowania, zlekceważenia prawomocnego wyroku sądowego, naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego. To nie było jakieś »nagięcie prawa, falandyzacja«, jakaś odmienna interpretacja, czy kruczek prawny. To było bezczelne zignorowanie prawomocnego wyroku, bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia, czy choćby próby usprawiedliwienia swojego zachowania” – podkreślił Wawer.

Zobacz także

Według niego zrobiono to, aby „zmanipulować wyniki wyborcze”. Zwrócił uwagę, że znaczna część widzów TVP „to jest potencjalny elektorat” Konfederacji.

Zapewne duża część nie zagłosowała w końcu na Konfederację, tylko dlatego, że obawiała się efektu straconego głosu, obawiała się, że ostatecznie progu nie przekroczymy. W związku z tym w najbliższych dniach złożymy do Sądu Najwyższego protest wyborczy, domagając się unieważnienia tych wyborów i przeprowadzenia wyborów powtórnie.

oświadczył Wawer

Tłumaczył, że „to, co się stało w sobotę, mogło realnie wpłynąć na wynik wyborów”. „Jesteśmy przekonani, że gdyby Telewizja Polska wykonała swoje nałożone wyrokiem sądowym obowiązki, to wynik Konfederacji byłby znacząco lepszy” – dodał. 

Podczas konferencji prasowej liderzy Konfederacji szacowali, że z ich komitetu wyborczego mogłoby wejść nie 11 posłów jak teraz, a mniej więcej 21, co pozwoliłoby utworzyć Konfederacji klub poselski, który nie może liczyć mniej niż 15 posłów.

CZYTAJ TAKŻE: Korwin-Mikke zakpił z TVP. ''Jeszcze raz dziękujemy Jackowi Kurskiemu'' 

RadioZET.pl/PAP