Kornel Morawiecki nie poddaje się mimo choroby. "Skoro żyję, to mogę pracować"

12.09.2019 08:53
Kornel Morawiecki
fot. Stefan Maszewski/Reporter

Kornel Morawiecki, pomimo walki z chorobą nowotworową, nie składa broni i snuje plany na polityczną przyszłość. Poseł Wolnych i Solidarnych oraz kandydat PiS do Senatu w Białymstoku stwierdził również, z jakim krajem Polska powinna szukać porozumienia. 

Kornel Morawiecki, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego, udzielił wywiadu "Super Expressowi". Opowiedział w nim o walce ze zdiagnozowanym u niego rok temu rakiem trzustki, a także o politycznych planach na przyszłość. Okazuje się bowiem, że marszałek senior obecnej kadencji Sejmu nie zamierza się poddawać.

Nie poddaje się mimo choroby

- Po serii chemioterapii pojawiły się kolejne problemy zdrowotne. Mam kłopot z nerkami, odezwało się też serce. Ale nie poddaję się, nie mam tego w zwyczaju – mówi w rozmowie z "SE" Morawiecki. - Przy życiu trzyma mnie rodzina, no i polityka – dodaje.

Zobacz także

Jak się okazuje, nawet jego syn, będący obecnie szefem rządu PiS, martwił się o zdrowie ojca na tyle, że powątpiewał w sens jego dalszej pracy w parlamencie. Gdy Kornel Morawiecki oznajmił, że planuje kandydować do Senatu, Mateusz miał odpowiedzieć: - Tato, a po co to tobie? - Odparłem, że skoro żyję, to mogę jeszcze popracować dla Polski – twierdzi.

Morawiecki postuluje współpracę z Rosją

Jak sam przyznaje, stara się być aktywny, dużo się ruszać. Zapewnia, że będzie jeździł po Podlasiu, aby rozmawiać z wyborcami i przekonywać ich do swojej kandydatury. Zdradził także, czym chciałby się zająć w nadchodzącej kadencji izby wyższej.

Zobacz także

- Oprócz pracy na rzecz zwykłych ludzi, chciałbym zająć się zagadnieniami polityki zagranicznej. Uważam, że Polska powinna szukać porozumienia z Rosją. Mówiłem już zresztą o tym Mateuszowi, że nie możemy sobie pozwolić na konflikt z tym krajem. To Polsce nic nie da – mówi. 

RadioZET.pl/se.pl