Pawłowicz żegna się z dziennikarzami w Sejmie. „Dam wam jeszcze popalić”

15.10.2019 12:18
Krystyna Pawłowicz
fot. Jacek Dominski/East News

Krystyna Pawłowicz po dwóch kadencjach żegna się z Sejmem. Kontrowersyjna posłanka PiS nie omieszkała w swoim stylu „pożegnać” się z dziennikarzami. 

Osiem lat – tyle trwała kariera parlamentarna Krystyny Pawłowicz. Wykładowczyni prawa i dotychczasowa posłanka PiS, słynąca z kontrowersyjnych i konfrontacyjnych wypowiedzi, już jakiś czas temu ogłosiła, że z końcem kadencji odchodzi z Sejmu i nie będzie ubiegać się o reelekcję. Jej odejście szeroko komentowano w mediach (tradycyjnych i społecznościowych).

Pawłowicz rozmawiała z dziennikarzami w Sejmie

Pawłowicz pojawiła się jednak na Wiejskiej dwa dni po wyborach z powodu dodatkowego posiedzenia Sejmu zarządzonego przez PiS jeszcze przed końcem kampanii wyborczej. Na sejmowym korytarzu posłanka spotkała czekających m.in. na nią dziennikarzy.

Zobacz także

Na nagraniach, które opublikował na Twitterze reporter TOK FM Roch Kowalski, widać Krystynę Pawłowicz otoczoną przez przedstawicieli mediów, którzy zadają jej rozmaite pytania. Ona natomiast, w swoim stylu, odgraża się. „Dam wam jeszcze popalić”.

Zapytana, jakie ma plany na przyszłość, odparła: „Idę się kurować i tak dalej”. Zaprzeczyła pogłoskom, jakoby miała trafić do Trybunału Konstytucyjnego bądź być jedną z kandydatek PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich w 2020 roku. „Kojarzy mi się z panem Bodnarem i to już mnie zniechęca do tej służby” – stwierdza, zaznaczając, że „jest na urlopie i ma 70 lat”. Na koniec życzyła dziennikarzom „wszystkiego dobrego”.

PiS wygrywa wybory parlamentarne

Według oficjalnych, podanych w poniedziałek wieczorem przez PKW, wyników w niedzielnych wyborach parlamentarnych wygrało rządzące od czterech lat PiS, na które zagłosowało 43,59 proc. wyborców. Drugie miejsce zajęła Koalicja Obywatelska z rezultatem 27,40 proc. Próg wyborczy przekroczyły jeszcze trzy ogólnopolskie komitety: SLD-Lewica (12,56 proc.), PSL (8,55 proc.) i Konfederacja (6,81 proc.).

Zobacz także

W rozpoczynającej się niedługo kadencji Sejmu PiS będzie dysponował 235 mandatami, co da tej partii kolejne cztery lata samodzielnej większości. 134 mandaty przypadną Koalicji Obywatelskiej, 49 Lewicy, 30 PSL-owi, 11 Konfederacji, a jeden przedstawicielowi Mniejszości Niemieckiej. 

RadioZET.pl/Twitter