Proboszcz nie chce słyszeć o polityce w swoim kościele. Inny ksiądz go wyśmiał

04.10.2019 20:58
Ks. Dorobczyński z Warszawy nie chce agitacji politycznej w kościele. Inny ksiądz go wyśmiał
fot. facebook.com/lech.dorobczynski

Proboszcz warszawskich franciszkanów zaapelował, by w jego kościele nie prowadzono agitacji politycznej. Według wiernych „tak powinno być”. Zalecenia proboszcza nie podobają się jednak wszystkim duchownym. "Po co ten lans, jakby Ojciec był jedyny sprawiedliwy" - skrytykował go jeden z księży.

Ojciec Lech Dorobczyński, gwardian klasztoru franciszkanów i proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Antoniego z Padwy w Warszawie, wywiesił na drzwiach kościoła apel o powstrzymanie się od politycznej agitacji.

Kochani Parafianie i Goście! Z całego serca zachęcam Was do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach - z miłości do Ojczyzny. Jednocześnie NIE WYRAŻAM ZGODY na jakąkolwiek polityczną agitację na terenie naszego kościoła. Informuję, że wszelkie materiały wyborcze będą usuwane

Napisał o. Dorobczyński

Komunikat proboszcza wierni przyjęli w większości z entuzjazmem i tak też wypowiadają się pod apelem zamieszczonym również na Facebooku. „Żeby takich księży było więcej”, „Jestem za. Kościół to nie miejsce na propagandę polityczną”, „Tak powinno być. Kościół jest od spraw duchowych, a nie politycznych” – to tylko niektóre z komentarzy.

Apel ojca Dorobczyńskiego skrytykował natomiast ks. Piotr Tomasik z parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Warszawie, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. „Znam wiele parafii warszawskich, gdzie ulotkowcy są wypraszani na ulicę. Po co ten lans, jakby Ojciec był jedyny sprawiedliwy?” – napisał ks. Tomasik. Ale w obronie o. Dorobczyńskiego błyskawicznie stanęli internauci. – Patrząc, że ksiądz agituje na rzecz pana Szyszki, to ksiądz do gronach sprawiedliwych się nie zalicza – zarzucił mu jeden z internautów. „Owszem, prof. Szyszko jest dla mnie wybitnym ekspertem w dziedzinie ochrony środowiska, który mówi o tych kwestiach bez histerii. A to służy tak ważnej sprawie. Tak. Promuję go jako eksperta, ale od otoczki partyjno-politycznej się odciąłem” - tłumaczył się Tomasik.

Zobacz także

Kampania wyborcza w kościołach

Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi do przypadków agitacji politycznej w polskich kościołach dochodzi bardzo często. Księża coraz chętniej podczas nabożeństw zachęcają wiernych do pójścia do urn i sugerują, na kogo powinni zagłosować. Przykładowo, parafia w Niestępowie na Pomorzu zakomunikowała jasno: chrześcijanin na te konkretne partie głosu oddać nie może.

Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie, ks. Eugeniusz Szymański, zachęcał niedawno do głosowania na kandydatów PiS Przemysława Czarnka i Tomasza Pituchę. Z kolei ksiądz z Radawy na Podkarpaciu mówił podczas mszy, że głosowanie na Koalicję Obywatelską jest grzechem.

Zobacz także

Zobacz także

RadioZET.pl/Facebook