Lewica chce naprawy praworządności. Zapowiada Trybunał Stanu dla liderów PiS

09.09.2019 16:03
Wanda Nowicka Lewica
fot. PAP

Naprawa Trybunału Konstytucyjnego i KRS oraz postawienie czołowych polityków PiS przed Trybunałem Stanu – to kluczowe zagadnienia Lewicy, która przedstawiła dziś tzw. kalendarz przywrócenia praworządności.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Lewica nie zwalnia tempa. Sojusz SLD, Razem i Wiosny, obecnie trzecia siła sondaży wyborczych, idzie do wyborów z postulatem rozliczenia czteroletnich rządów PiS. Zaczyna od wymiaru prawnego.

Założenia "kalendarza", czyli planu zmian w prawie, przybliżyła na konferencji prasowej liderka SLD w powiecie gliwickim, Wanda Nowicka. Podkreśliła, że ład konstytucyjny „nie przetrwał kolejnych rządów PiS” i konieczne jest jego trwałe zabezpieczenie.

PiS łamie konstytucję, obchodzi ją, nagina do swoich politycznych celów przejęcia państwa, nie szanuje i lekceważy. Kolejne łamane przez PiS artykuły konstytucji sypią się, jak trociny z kultowego misia Stanisława Barei

Wanda Nowicka, SLD

Przedstawicielka Wiosny w Kielcach Paulina Piechna-Więckiewicz mówiła z kolei, że nowy Sejm wybierze też nowych członków Trybunału Stanu. Zapowiedziała, że Lewica, jak już dostanie się do Parlamentu, złoży wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu czołowych polityków PiS: premiera Mateusza Morawieckiego, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, byłą premier Beatę Szydło oraz europosłankę Beatę Kempę.

Lewica chce skończyć z bezkarnością polityków i nie ma żadnych wątpliwości w tym temacie

Paulina Piechna-Więckiewicz, Lewica

Trzecia siła polityczna ma też wizję odnowy KRS, kolejnego z organów, które diametralnie zmieniło się po rządach PiS.

Członkowie KRS będą wybierani przez sędziów spośród sędziów w następujących grupach i proporcjach: 6 sędziów sądów rejonowych, 3 sędziów sądów okręgowych, 2 sędziów sądów apelacyjnych, 2 sędziów sądów administracyjnych i po 1 sędzi z sądu wojskowego oraz 1 sędzia reprezentujący Sąd Najwyższy"

wyjaśniła Piechna-Więckiewicz

RadioZET.pl/PAP