Podejrzany o wyłudzenie blisko 17 mln zł chce zostać senatorem

10.09.2019 18:01
Podejrzany o wyłudzenie blisko 17 mln zł chce zostać senatorem
fot. Youtube

Były kandydat Wiosny Roberta Biedronia w wyborach do Parlamentu Europejskiego Marcin W., ponownie staje w szranki wyborcze. Tym razem powalczy o mandat senatora z okręgu wyborczego nr 14 z prawicowego komitetu Jedność Narodu. Marcin W. podejrzany jest o wyłudzenie blisko 17 mln zł z ARiMR.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Informacja o zarejestrowaniu kandydatury Marcina W. dostępna jest w wykazie PKW. Były kandydat Wiosny do PE, chce powalczyć o mandat senatora z okręgu obejmującego powiaty: lubartowski, łukowski, opolski, puławski, rycki. W okręgu zarejestrowało się łącznie czterech kandydatów do Senatu: Stanisław Gogacz (KW PiS), Arkadiusz Kasznia (KKW KO), Wojciech Mateńka (KW Normalny Kraj) oraz Marcin W. (KW Jedność Narodu).

Zobacz także

- Pierwszy krok już poczyniony, teraz będę walczyć dalej! Mam nadzieję, że będę miał szansę działać na rzecz przedsiębiorców i rolników, bo to właśnie ta kwestia jest mojemu sercu najbliższa i uważam, że trzeba się nad nią w naszym państwie pochylić - poinformował w mediach społecznościowych Marcin W.

Portal Onet zwraca uwagę, że Marcin W. dokonał dość daleko idącej zmiany politycznego frontu. Wiosnę Roberta Biedronia zamienił bowiem na prawicowy i narodowy komitet pod nazwą Jedność Narodu. Odwołuje się on m.in. do odzyskania zewnętrznej suwerenności Polski. W programie znajdziemy postulaty utworzenia w każdej gminie i powiecie Wojsk Obrony Terytorialnej oraz zniesienia podatków PIT, CIT i VAT.

Zobacz także

O sprawie wyłudzenia blisko 17 mln zł z ARiMR pisał w styczniu 2019 roku „Twój Głos Gazeta Powiatu Ryckiego”. „Grupą Producentów kierował mieszkaniec Ryk, Marcin W. (prezes) oraz Jacek Ś. – wiceprezes” – czytamy. Jak podaje gazeta, „prokuratura postawiła Marcinowi W. oraz Jackowi Ś. zarzuty wyłudzenia w latach 2011 - 2015 dofinansowania w wysokości ponad 16,5 mln zł oraz usiłowania wyłudzenia kolejnych 5,5 mln zł. Według śledczych proceder opierał się o składanie fałszywych faktur - wskazujących fikcyjne wydatki. Do tego prezesi i osoby z nimi współpracujące miały składać niezgodne z rzeczywistością pisemne oświadczenia dotyczące pobieranego dofinansowania.”

Zobacz także

- Zarzuty pozostają aktualne. Postępowanie jest na końcowym etapie - informuje Onet Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

>>>WYBORY PARLAMENTARNE 2019<<<

To jednak niejedyne problemy Marcina W. Jak podaje Onet, za kilka dni przed Sądem Rejonowym w Lublinie kandydat Jedności Narodu odpowie za poruszanie się samochodem na lubelskim deptaku, gdzie obowiązuje zakaz wjazdu. Mężczyzna prowadził auto bez zapiętych pasów. Sprawa wyszła na jaw, ponieważ wszystko znalazło się w jego spocie wyborczym.

RadioZET.pl/ Onet