Zamknij

Morawiecki podsumował 4-lecie rządów PiS: przodkowie byliby z nas dumni

27.09.2019 19:11
Morawiecki podsumował 4 lata rządów PiS: przodkowie byliby z nas dumni
fot. PAP/Marcin Obara

W czasie rządów PiS odzyskaliśmy elementarną sprawność instytucji państwa, odbudowaliśmy sprawiedliwość społeczną, odzyskaliśmy prawdę historyczną i sprawczość w polityce zagranicznej. Przodkowie sprzed stu lat byliby z nas dumni - stwierdził premier Mateusz Morawiecki, podsumowując w Ciechanowie 4-lecie rządów PiS.

Mateusz Morawiecki, który w piątek spotkał się z mieszkańcami Ciechanowa, mówił, że to w czasie rządów PiS odzyskano elementarną sprawność instytucji państwa, instytucji podatkowych. Podkreślał jednak, że państwo jest dzisiaj jeszcze dalekie od ideału, ale "i tak jest o niebo sprawniejsze, niż było wcześniej".

Według premiera rząd odbudował sprawiedliwość społeczną. "Zawsze ten słabszy, ten starszy, ten bardziej poszkodowany, ten bezrobotny, ten nasz bliźni, który jest w trudniejszym położeniu powinien otrzymywać pomoc. Czasami w postaci ryby, czasami w postaci wędki" - mówił.

Zobacz także

Przodkowie na taką Polskę czekali?

Zdaniem Morawieckiego dzięki PiS Polska odzyskała też sprawność i dumę w polityce zagranicznej.

To dzięki naszym zmianom nastąpiły głębokie przewartościowania w polityce zagranicznej. Dzięki temu odnieśliśmy już sporo sukcesów, choć jest to długodystansowy bieg

- Myślę, że nasi przodkowie sprzed 80, 75 i 100 lat byliby z nas dumni. Bardziej na taką Polskę czekali, niż na taką, jaka była 10, 15 lat temu. Jestem przekonany, że wypełniamy tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu ich testament - stwierdził szef rządu.

Prawo i Sprawiedliwość już od kilku dni z dumą podsumowuje ostatnie 4 lata rządów. - Odbudowaliśmy polską demokrację – mówił w ubiegłym tygodniu w Bydgoszczy prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Jesteśmy wiarygodni i o tym ludzie mówią. Potrzeba wiarygodnych rządzących, bo o to wszystko jest oparte. Można ścigać się z nami. Niektórzy próbują nas ostatnio przelicytować, ale to są tylko deklaracje. Oni mieli już swój czas i wtedy mówili, że się nie da, że nie ma pieniędzy – podsumował natomiast poseł Tomasz Latos, który jest liderem bydgoskiej listy PiS w wyborach do Sejmu. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP