Był senatorem PiS, startuje jako niezrzeszony. To efekt doniesień sprzed roku?

04.09.2019 11:26
Dobrzyński
fot. Michał Kość/Reporter

Podlaski senator (wcześniej PiS, obecnie niezrzeszony) kończącej się kadencji Jan Dobrzyński wystartuje z własnego komitetu przeciwko kandydatowi PiS Mariuszowi Gromko. W tym regionie będzie to jeden z najciekawszych pojedynków w jesiennych wyborach parlamentarnych.

PiS swoich kandydatów na senatorów w Podlaskiem (trzy okręgi wyborcze) zaprezentował oficjalnie już dwa tygodnie temu. Są nimi: ojciec premiera Kornel Morawiecki, obecny poseł, a przez część kadencji wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki oraz Mariusz Gromko — doświadczony samorządowiec, w poprzedniej kadencji przewodniczący Rady Miasta Białystok, obecnie jej wiceprzewodniczący.

PiS prezentuje kandydatów do senatu z Podlasia

Oznacza to, że z poparciem tej partii o reelekcję nie będzie ubiegał się żaden z obecnych podlaskich senatorów. Anna Maria Anders zrezygnowała z mandatu na rzecz stanowiska ambasadora Polski we Włoszech, a Jan Dobrzyński i Tadeusz Romańczuk (zdecydował się nie kandydować) nie znaleźli się wśród kandydatów PiS.

Zobacz także

Pełnomocnik partii w regionie, szef MEN Dariusz Piontkowski, mówił podczas tej prezentacji kandydatów, że chodziło o pokazanie „innego oblicza” Prawa i Sprawiedliwości. „Stąd, być może czasami zaskakujące, z państwa punktu widzenia, kandydatury” – powiedział.

Dopytywany o Jana Dobrzyńskiego, nie odpowiedział wprost, dlaczego ten nie kandyduje. Zaznaczył jedynie, że jego kadencja dobiega końca i nie jest on kandydatem PiS na kolejną. „Jeżeli będzie chciał nadal działać w Prawie i Sprawiedliwości, oczywiście do tego zapraszamy” – powiedział Piontkowski.

Jan Dobrzyński będzie niezależnym kandydatem do Senatu

Półtora roku temu senator Dobrzyński, który w przeszłości był m.in. wojewodą podlaskim, został zawieszony w prawach członka PiS, kiedy media doniosły, że trafił do szpitala z rozbitą twarzą, złamanym nosem i trzema promilami alkoholu we krwi.

Interweniować wobec niego miała też policja. Senator odpowiadał wówczas, że znalazł się w szpitalu, bo przeszedł zawał serca, nie było żadnej awantury, a on potknął się przy schodach i nie było interwencji policji. Od czasu tych wydarzeń był senatorem niezrzeszonym.

Zobacz także

W jesiennych wyborach ponownie wystartuje do Senatu w okręgu nr 60, czyli obejmującym centralną część województwa podlaskiego (powiaty białostocki i sokólski oraz miasto Białystok). W 2015 roku uzyskał tam mandat, jako kandydat PiS, poparty przez 92,2 tys. wyborców (45,9 proc.). Drugi wynik miał Maciej Żywno z Platformy Obywatelskiej (b. wojewoda podlaski, wówczas wicemarszałek województwa), na którego zagłosowało 71,2 tys. osób.

Jak mówił niedawno Dobrzyński jednej z regionalnych gazet, decyzję o starcie podjął, by — jak to ujął — nie zawieść ludzi, którzy na niego głosowali. Wyraził nadzieję, że jako „kandydat prawicy” osiągnie dobry wynik.

RadioZET.pl/PAP