Zamknij

Pożar w lokalu wyborczym. Komisja przeniesiona, nie będzie przedłużenia ciszy

13.10.2019 11:48
Pożar w lokalu wyborczym. Komisja przeniesiona, nie będzie przedłużenia ciszy
fot. GERARD/REPORTER

- Dzisiaj w jednym z lokali komisja zauważyła, że z lampy wydobywa się dym. Przerwano głosowanie i wezwano straż pożarną. Lokal przeniesiono do sali obok - oznajmił podczas pierwszej konferencji w niedzielę szef Państwowej Komisji Wyborczej, Wiesław Kozielewicz. W lokalu wyborczym nie przebywał wówczas nikt z wyborców.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według informacji przekazanych przez Okręgową Komisję Wyborczą w Bydgoszcz, o dymie unoszącym się w lokalu wyborczym w miejscowości Królikowo (powiat nakielski, województwo pomorskie) straż pożarna została powiadomiona w niedzielę około godziny 8.40.

Zobacz także

Do pożaru doszło przez zapalenie się jednej z lamp w wyniku zwarcia instalacji. Na szczęście, nie był to groźny incydent. Usterka szybko została naprawiona. Głosowanie zostało na ten czas przerwane, a komisję wraz z urnami przeniesiono do innej sali. Tam, kontynuowano głosowanie.

Zobacz także

Cisza wyborcza nie będzie przedłużona

- Lokal jest usytuowany w szkole w sali gimnastycznej. Komisja w trakcie głosowania zauważyła, że wydobywa się dym z lampy. W związku z tym przerwano głosowanie, wezwano straż pożarną, która przeprowadziła określone czynności gaśnicze, a lokal, siedzibę Obwodowej Komisji Wyborczej przeniesiono do sąsiedniej sali w tym samym budynku – mówił Kozielewicz.

Podkreślił, że "była to tak zwana przerwa techniczna, nie było w tym czasie wyborców w lokalu wyborczym".

Zobacz także

- Nie grozi to na pewno przedłużeniem ciszy wyborczej - podkreślił.

 

 

RadioZET.pl/PAP/pomorska.pl