Marszałek Senatu: Gdyby Ziobro wiedział o hejcie, podałby się do dymisji

27.08.2019 11:03
Stanisław Karczewski
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

W ocenie Stanisława Karczewskiego Zbigniew Ziobro sam podałby się do dymisji, gdyby wiedział o tym, co dzieje się w Ministerstwie Sprawiedliwości. Marszałek Senatu bronił szefa resortu w programie Konrada Piaseckiego w TVN24.

Zbigniew Ziobro odpowiada za zorganizowaną nagonkę na sędziów niepopierających zmian forsowanych przez PiS – twierdzą uczestnicy kolejnych manifestacji. Wczoraj protestowano pod kancelarią premiera w Warszawie i w Poznaniu.

Zobacz także

Zdaniem marszałka Senatu Zbigniew Ziobro właściwie zareagował na ujawnione przez Onet kulisy szczucia w sędziów nieprzychylnych PiS. Wykonawcami byli głównie nominaci PiS, na czele z wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem. Ten ostatni podał się do dymisji po ujawnieniu procederu.

Bardzo wysoko postawiliśmy standardy i te standardy są przez nas przestrzegane

Stanisław Karczewski

Marszałek tłumaczył, że Ziobro nie może wiedzieć wszystkiego, co dzieje się w jego resorcie. Pytany o to, dlaczego nie skomentował sprawy hejtu w ministerstwie odpowiedział:

Zobacz także

- Wszyscy mają podać się do dymisji? Oczywiście, ja wiem, że opozycja by chciała i teraz się domaga. Bo co opozycja ma nam do zaproponowania? Co w kampanii wyborczej poza atakami na polityków PiS? – komentował.

Potępił jednak zorganizowany hejt. Karczewski przyznał, że sam jest atakowany w mediach społecznościowych, a problem nie jest wyjątkowy i dotyczy nie tylko Polski.

RadioZET.pl/TVN24