Zniszczono plakaty kandydatów PiS. W tle swastyki i napisy „Nazi raus”

09.09.2019 12:46
Plakaty PiS w Szczecinie
fot. Twitter/Leszek Dobrzyński

Napisy „Nazi raus” i swastyki wymalowano na wiszących w Szczecinie plakatach kandydatów PiS w wyborach parlamentarnych. Politycy PiS zapowiedzieli w poniedziałek złożenie zawiadomienia na policję.

– Rozpoczęła się brudna kampania wyborcza w Szczecinie, rozpoczęło się niszczenie materiałów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości – powiedział w poniedziałek poseł PiS Leszek Dobrzyński, startujący z drugiego miejsca w wyborach do Sejmu w Szczecinie.

Zniszczono plakaty kandydatów PiS

Konferencję prasową kandydaci PiS zorganizowali na tle plakatów rozwieszonych przy jednej z głównych arterii miasta, al. Wojska Polskiego. Na zdjęciach kandydatów PiS namalowano markerem napisy „Nazi raus” i swastyki. Zdjęcia zniszczonych banerów można także znaleźć na profilu Dobrzyńskiego na Twitterze:

– To tylko część tej akcji, bo nasze banery, plakaty są nie tylko zamalowywane swastykami, są także cięte, zrywane, niszczone, we wszelki możliwy sposób – powiedział Dobrzyński. Zapowiedział, że w poniedziałek zostaną na policję złożone „wnioski o ściganie sprawców”.

Zobacz także

Polityk PiS ocenił, że jest to akt „haniebny” i nie chodzi tylko o niszczenie materiałów wyborczych. „Przypominam, że jesteśmy w Polsce, w państwie, które z rąk hitlerowców przeszło naprawdę wiele i oznaczanie nas swastykami jest absolutnie haniebne” – podkreślił Dobrzyński. Dodał, że będzie „prywatnie dochodził swoich praw”, jeśli sprawca zostanie znaleziony.

– Ten język nienawiści, który jest stosowany przez niektórych liderów opozycji, powoduje to, że niektórzy nasi oponenci doprowadzają do takiej sytuacji, jaką mamy teraz – ocenił z kolei poseł PiS Artur Szałabawka.

Zobacz także

Na pytanie, czy politycy mają podejrzenia, kto mógł zorganizować tę akcję, Dobrzyński odpowiedział, że nie ma takich informacji. „Mógł to być chuligan bez żadnego kontekstu politycznego, mógł to być również ktoś motywowany politycznie” – zaznaczył. Jak poinformowali kandydaci PiS, akcja wymierzona była tylko w komitet Prawa i Sprawiedliwości; trwa szacowanie zniszczeń. Politycy ocenili wstępnie, że zniszczono kilkadziesiąt plakatów w całym mieście.

RadioZET.pl/PAP/Twitter