PiS nie może pogodzić się z porażką w Senacie. Chce znów przeliczyć głosy

Magdalena Kulej
21.10.2019 13:50
Wybory do Senatu 2019. PiS chce ponownie przeliczyć głosy
fot. AP/Associated Press/East News

PiS złożył wnioski do Sądu Najwyższego w ramach protestów wyborczych. Chodzi o ponowne przeliczenie głosów w dwóch okręgach w wyborach do Senatu. To na razie nieoficjalne informacje Polskiej Agencji Prasowej.

Wyniki wyborów do Senatu nie zadowoliły polityków PiS. „Jeśli chodzi o Senat, nie jest z naszego punktu widzenia rzeczą dobrą, że co prawda pokonaliśmy PO, ale jest kilku senatorów niezależnych, trzy osoby z PSL i nie mamy bezwzględnej większości w Senacie” – mówił niedługo po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów Jarosław Kaczyński. Prezes PiS sugerował jednocześnie, że jego partia przegrała z opozycją w wyścigu o większość w Senacie, bo gra fair i stosuje „pewne reguły”.

Zobacz także

PiS składa protest wyborczy

W poniedziałek Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła partyjne, podała, że PiS chce jeszcze raz przeliczyć głosy w dwóch okręgach w wyborach do Senatu. Chodzi o okręgi: nr 75 (Katowice) i nr 100 (Koszalin). W okręgu nr 75 do Senatu została wybrana wiceprezes partii Wiosna Gabriela Morawska-Stanecka (KW SLD). Poparło ją 50,93 proc. głosujących. Jej kontrkandydat, senator minionej kadencji, Czesław Ryszka (PiS) otrzymał poparcie 49,07 proc. wyborców. Na Gabrielę Morawską-Stanecką głosowały 64 172 osoby, a na Czesława Ryszkę 61 823 wyborców.

Z kolei w okręgu nr 100 senacki mandat zdobył poseł PO Stanisław Gawłowski, startujący jednak z własnego komitetu. W okręgu obejmującym powiaty koszaliński, sławieński, szczecinecki i Koszalin, Gawłowski zdobył 44 956 głosów i uzyskał poparcie na poziomie 33,67 proc. O mandat senacki w okręgu nr 100 z Gawłowskim rywalizowało dwóch kandydatów. Krzysztof Nieckarz z PiS uzyskał 44 636 głosów (33,43 proc.). Drugim kontrkandydatem Gawłowskiego był lekarz Krzysztof Berezowski. Na niego zagłosowało 43 933 wyborców (32,90 proc.).

Sąd Najwyższy rozpatruje wniesione protesty w składzie trzech sędziów nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, w postępowaniu nieprocesowym i wydaje opinię w formie postanowienia w sprawie protestu. Po rozpoznaniu wszystkich protestów – na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz opinii ws. protestów – SN rozstrzyga o ważności wyborów. Rozstrzygnięcie ma formę uchwały podjętej w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, nie później niż w 90 dniu po dniu wyborów. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP