Kidawa-Błońska o wyniku Schetyny: na pewno nie był imponujący

15.10.2019 07:47
Kidawa-Błońska
fot. Jacek Domiński/Reporter

– Na pewno nie był to imponujący wynik – powiedziała w poniedziałek Małgorzata Kidawa-Błońska o wyniku, jaki w niedzielnych wyborach uzyskał  lider PO Grzegorz Schetyna. „Można o Grzegorzu Schetynie wiele mówić, ale nie można mu odmówić woli walki” – oceniła.

Lider PO Grzegorz Schetyna, jedynka na liście KO we Wrocławiu, przegrał w niedzielnych wyborach z liderką listy PiS, posłanką Mirosławą Stachowiak-Różecką. Stachowiak-Różecka uzyskała 91 tys. 263 głosów (13,94 proc.), a Schetyna 66 tys. 859 głosów (10,22 proc.). To o ponad 23 tys. mniej niż Stachowiak-Różecka.

Schetyna zostanie rozliczony?

Kidawa-Błońska pytana w poniedziałek w TVN24 o ocenę wyniku lidera PO, przyznała, że „na pewno nie był to imponujący wynik”. „Ale ja patrzę na całą listę, bo mnie interesuje skład naszego klubu” – powiedziała. Zaznaczyła również, że wybory na szefa partii odbędą się w lutym.

Zobacz także

Na uwagę, że pojawiają się głosy, że już następują rozliczenia Schetyny, Kidawa-Błońska przyznała, że „na pewno trzeba rozliczyć kampanię”. „Trzeba krok po kroku wszystko zrobić, tylko jesteśmy partią demokratyczną i mamy swoje procedury” – zaznaczyła. „Od stycznia możemy zacząć kampanię wyborczą i zmieniać szefa partii” – oceniła.

Dopytywana, czy sama chciałaby kandydować na stanowisko szefa partii, odparła, że „na pewno jest kilka osób, które aspirują do tego, żeby w tych wyborach kandydować”. „Ale pierwsze, co musimy zrobić, to podsumować tę kampanię i na zimno bez emocji ją ocenić, drugi krok to stworzyć klub, a trzeci krok to wstąpić w proces wyborczy na szefa partii” – powiedziała.

Zobacz także

Wskazała też, że bardzo trudno było wygrać tę kampanię. „Patrząc na zaangażowanie moich koleżanek i kolegów w terenie, widzę, że zrobiliśmy naprawdę wiele. Bardzo trudno jest prowadzić kampanię, kiedy ktoś po drugiej stronie nie przestrzega żadnych reguł” – dodała.

Kidawa-Błońska o swojej przyszłości

Wicemarszałek Sejmu odniosła się także do faktu, że we wrześniu podjęto decyzję, że to ona będzie kandydatką na premiera ze strony KO. „Czasami w polityce trzeba podejmować trudne decyzje i czasami te decyzje są nagłe, bo jeżeli polityk nie analizuje tego, jak wygląda sytuacja, to się poddaje temu, co się dzieje. A Grzegorz Schetyna walczył” – zauważyła.

Zobacz także

– Można o Grzegorzu Schetynie wiele mówić, ale nie można mu odmówić woli walki i tego, że naprawdę chciał i robił wszystko, żeby powstała szeroka koalicja, żeby powstrzymać to, co robi PiS, i robił wszystko, żeby uzyskać większość w Senacie – powiedziała. „Naprawdę jest walecznym politykiem” – dodała. „To nie Grzegorz Schetyna jest problemem w tych wyborach” – podkreśliła.

W rozmowie padło również pytanie o start w wyborach prezydenckich. „To nie jest tylko moja decyzja, ale całej Koalicji Obywatelskiej” – powiedziała Kidawa-Błońska. „Jeżeli podejmiemy taką decyzję, będę się mierzyła” – zadeklarowała.

RadioZET.pl/PAP