Kto kandydatem Lewicy na prezydenta? Do gry wchodzi zaskakująca kandydatka

04.11.2019 14:45
Lewica
fot. Artur Szczepanski/ REPORTER

W dalszym ciągu nie wiadomo, kto zostanie kandydatem lewicy w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Wbrew wcześniejszym sugestiom, nie jest przesądzone, że będzie nim Robert Biedroń. Politycy SLD, Wiosny i Lewicy Razem zdradzają, że na obecną chwilę w grę wchodzą co najmniej trzy nazwiska - w tym jedno zaskakujące. Decyzja w tej sprawie ma zapaść najpóźniej na przełomie 2019/20 roku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Politycy SLD, Wiosny i Lewicy Razem są zgodni – Lewica będzie mieć wspólnego kandydata albo kandydatkę w wyborach prezydenckich i wszystkim partiom zależy na tym, żeby to była kandydatura jak najsilniejsza.

Na początku kampanii parlamentarnej liderzy Lewicy sugerowali, że ich wspólnym kandydatem w wyborach prezydenckich niemal na pewno będzie Robert Biedroń. - Mamy wobec pana Biedronia inne plany. Przyjdzie czas, będziemy je ogłaszali – przekonywał Włodzimierz Czarzasty.

Zobacz także

Wszystko wskazuje jednak na to, że ówczesne plany mocno się zdezaktualizowały i Robert Biedroń nie jest już murowanym faworytem. - Rozmowy w sprawie wspólnego kandydata Lewicy w wyborach prezydenckich wciąż się toczą i rozważanych jest kilka nazwisk. Nie ma jednak terminu podjęcia decyzji w tej sprawie – mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl posłanka i rzeczniczka SLD Anna-Maria Żukowska.

O jakie „inne” nazwiska chodzi? Więcej szczegółów zdradza nam poseł Krzysztof Gawkowski z Wiosny. - Na stole są trzy kandydatury. To Robert Biedroń, Adrian Zandberg i senator Gabriela Morawska-Stanecka. Decyzja w tej sprawie zapadnie najpóźniej na przełomie 2019/20 roku.

Zobacz także

Nazwisko Adriana Zandberga, jako potencjalnego kandydata Lewicy w wyborach prezydenckich, przewija się w medialnych spekulacjach od kilku dni. Informację, że jego kandydatura jest realnie rozważana przez trzy ugrupowania, potwierdza rzeczniczka Lewicy Razem Dorota Olko. - Rozmowy o kandydacie na prezydenta wciąż się toczą, to wciąż sprawa otwarta. Adrian Zandberg uzyskał w ostatnich wyborach świetny wynik, trzeci wynik w kraju, w sondażach widać, że rośnie zaufanie wyborców do jego osoby, więc jest naturalne, że jego nazwisko pada w rozmowach. Ostateczny wybór to kwestia najbliższych tygodni, lada dzień ogłosimy, kiedy dokładnie można się spodziewać decyzji Lewicy – mówi w rozmowie z naszym portalem.

Prawybory na lewicy? To opcja brana pod uwagę

W kuluarowych rozmowach z działaczami lewicowych partii słyszymy, że wspólnego kandydata SLD, Wiosny i Lewicy Razem mogłyby wyłonić prawybory. Oficjalnie jednak, żaden z polityków informacji tych nie potwierdza. - Jest taki pomysł, aby na Lewicy odbyły się prawybory prezydenckie, ale ostatecznej decyzji jeszcze w tej sprawie nie ma - tłumaczy Krzysztof Gawkowski.

Zobacz także

Innego zdania jest Anna-Maria Żukowska z SLD. Pytana o lewicowe prawybory, odpowiada krótko: Nie będzie ich.

RadioZET.pl