Zamknij

Kto następcą Dudy? SE: PiS ma tajny plan ws. wyborów w 2025

08.09.2020 14:11
PiS
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Prezydentura Andrzeja Dudy potrwa jeszcze 5 lat, ale w PiS już myślą, kto w 2025 roku mógłby być kandydatem obecnej partii rządzącej. Albo kandydatką, gdyż w grze są nazwiska dwóch popularnych na prawicy kobiet. 

Andrzej Duda rozpoczął swoją drugą kadencję 6 sierpnia. Wedle konstytucji nie będzie mógł już kolejny raz kandydować na urząd głowy państwa. I choć jego prezydentura potrwa jeszcze pięć lat, to w PiS już myślą o tym, kogo wystawić w wyborach w 2025 roku.

Zobacz także

Jak informuje "Super Express", faworytami do uczestnictwa w wyścigu o fotel prezydencki są obecny premier Mateusz Morawiecki oraz była szefowa rządu Beata Szydło. Te nazwiska od dawna zresztą pojawiają się na giełdzie. Doszło do nich jeszcze jedno, zaskakujące.

Agata Kornhauser-Duda kandydatką PiS w wyborach w 2025? SE: PiS o tym myśli

Według "SE", na Nowogrodzkiej poważnie myślą o tym, by w 2025 roku poprzeć w wyborach Agatę Kornhauser-Dudę. Hipotezę zdaje się potwierdzać przepytany przez gazetę europoseł PiS Ryszard Czarnecki, zdaniem którego "pierwsza dama udowodniła podczas wieczoru wyborczego, że posiada zdolności polityczne". 

Czarnecki uważa, że pojawienie się Agaty Kornhauser-Dudy w gronie potencjalnych kandydatów może zdynamizować trwającą już w PiS dyskusję na temat następcy Andrzeja Dudy

- czytamy w artykule, w którym zacytowano również innego "wpływowego" (choć pragnącego zachować anonimowość) polityka PiS, który uważa, że Agata Kornhauser-Duda byłaby w stanie wygrać z dowolnym kandydatem opozycji.

Zobacz także

Warto jednak pamiętać o jednym istotnym szczególe - kolejne wybory prezydenckie odbędą się na koniec następnego maratonu wyborczego, a więc m.in. już po wyborach parlamentarnych, które na ten moment przypadają na jesień 2023 roku. PiS może je wygrać, ale może również stracić władzę, a wynik partii Jarosława Kaczyńskiego oraz to czy za pięć lat nadal będzie ona u władzy czy nie, na pewno będą miały decydujący wpływ na wybór kandydata do elekcji prezydenckiej. 

RadioZET.pl/se.pl