Zamknij

Jarosław Kaczyński zganił koalicjantów. "Wytknął ich palcem przed wszystkimi"

16.06.2021 08:39
Jarosław Kaczyński
fot. PAP

Jarosław Kaczyński podczas wtorkowego spotkania z parlamentarzystami wytknął koalicjantom kryzysy, do których doprowadzili, ale podkreślał, że kluczowa jest jedność i współpraca, aby wygrać kolejne wybory – wynika z relacji polityków Zjednoczonej Prawicy.

Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, a także posłowie, senatorowie i europarlamentarzyści PiS wzięli udział w pierwszym od ponad roku wyjazdowym posiedzeniu klubu Prawa i Sprawiedliwości w Przysusze. Rzeczniczka ugrupowania Anita Czerwińska po zakończeniu obrad przekazała dziennikarzom, że głównym tematem posiedzenia były przygotowania do wyborczo-statutowego kongresu partii. Z kolei szef klubu PiS Ryszard Terlecki podkreślał, że ugrupowanie przygotowuje się do pewnej restrukturyzacji struktur.

Kaczyński zganił koalicjantów: Wytknął ich palcem przed wszystkimi

Według informacji PAP podczas posiedzenia klubu PiS Jarosław Kaczyński dokonał podsumowania dotychczasowych działań Zjednoczonej Prawicy. – Mówił też o kryzysach, wywołanych przez naszych koalicjantów - Solidarną Polskę i Porozumienie – powiedział PAP jeden z uczestników spotkania.

– Wytknął ich palcem przed wszystkimi, wypomniał koalicjantom, że mieliśmy do czynienia z dwoma trudnymi sytuacjami - wybory prezydenckie i kwestia Funduszu Odbudowy. Nie było udawania, że nic się nie stało – dodał inny z polityków.

Z drugiej jednak strony - jak relacjonują politycy PiS - prezes Kaczyński stwierdził, że należy spuścić na to zasłonę milczenia. – Podkreślał, że kluczowa jest jedność i współpraca, jeśli mamy myśleć o kolejnych wygranych wyborach i dalszym doganianiu zachodniej Europy – zapewnił jeden z uczestników spotkania.

Kaczyński sporo czasu poświęcił też planowanemu na 3 lipca kongresowi statutowo-wyborczemu PiS. – Szef mówił o reformie partii, która musi być sprawną machiną, taką, która nie zajmuje się walkami wewnętrznymi – podkreśla źródło PAP.

– Prezes stwierdził też, że musimy spojrzeć na siebie krytycznie, bo my w przeciwieństwie do opozycji potrafimy to zrobić. Mówił, że jeżeli gdzieś były popełniane błędy, to trzeba je naprawić, uderzyć się w pierś, bo opozycja opowiada o nas niestworzone historie, a my musimy być czystsi niż żona Cezara – powiedział jeden z uczestników spotkania. 

RadioZET.pl/PAP