Zamknij

Zapora na granicy z Białorusią. Rząd podjął decyzję

12.10.2021 19:46
Granica polsko-białoruska
fot. Jakub Kaminski/East News

Rada Ministrów przyjęła właśnie projekt ustawy o budowie zabezpieczenia granicy Polski z Białorusią – poinformował we wtorek szef MSWiA Mariusz Kamiński. 

"Rada Ministrów przyjęła właśnie projekt ustawy o budowie zabezpieczenia granicy państwowej, zgłoszony przez MSWiA. Projekt, który trafi teraz do Sejmu zakłada stworzenie solidnej, wysokiej zapory, wyposażonej również w system monitoringu oraz detekcji ruchu" - napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji.

Mur na granicy z Białorusią. Rząd przyjął projekt ustawy

Budowę zapory na granicy z Białorusią, innej niż doraźne zabezpieczenia, zapowiedział w ubiegłym tygodniu wicepremier ds. bezpieczeństwa, prezes PiS Jarosław Kaczyński po wyjazdowym posiedzeniu Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych.

We wtorek "Dziennik Gazeta Prawna" pisał, że rząd projekt specustawy, której przepisy wprowadzą ułatwienia przy budowie muru na granicy, planuje przyjąć w trybie obiegowym. Gazeta informowała, że rząd zabezpieczył na ten cel kwotę 500 mln zł w tegorocznym budżecie, z możliwością wydania tych środków do połowy 2022 r. Specustawa, według dziennika, ma z jednej strony pozwolić na dokończenie budowy umocnień na granicy, z drugiej na utrzymanie ograniczonego dostępu do terenów przygranicznych po zniesieniu stanu wyjątkowego.

Stan wyjątkowy na granicy

Chociaż od 2 września na granicy obowiązuje stan wyjątkowy, kryzysu humanitarnego nie udało się zażegnać. Zmarło już kilku uchodźców (część poniosła śmierć z wyziębienia), Straż Graniczna stosuje też push-backi - wypycha migrantów z powrotem na Białoruś lub wywozi ze swoich posterunków na granicę do lasu, jak w przypadku rodzin z dziećmi z Michałowa.

Minister Mariusz Kamiński, uzasadniając 30 września wniosek o przedłużenie o 60 dni stanu wyjątkowego, zapewniał posłów, że granica jest szczelna. Dziennikarze nie mogą zweryfikować tych informacji, ponieważ nie mają wstępu do pasa przygranicznego. Wiele mówi natomiast sytuacja w obozach dla cudzoziemców. Z informacji przekazanych portalowi RadioZET.pl przez Straż Graniczną wynika, że  ośrodki we wschodniej Polsce są bliskie przepełnienia. Nie lepiej jest na zachodzie. Według reportera Onetu Bartłomieja Bublewicza brakuje już tam miejsc.

Podobnie jest we wschodnich Niemczech. "Die Welt" wyliczył, że w obozach przejściowych Brandenburgii jest około 3500 miejsc. Pod koniec września większość była już zajęta. Z doniesień redaktora naczelnego niezależnego białoruskiego portalu "Nexta" Tadeusza Giczana wynika, że w tym okresie obóz Eisenhüttenstadt każdego dnia przyjmował 50-100 osób, które przedostały się z Białorusi.

Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział we wtorek, że "presja migracyjna wciąż jest bardzo wysoka". – W związku z tym podjąłem decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy, którzy patrolują granicę, wspierają Straż Graniczną. Wczoraj trzy tysiące żołnierzy wspierało Straż Graniczną. Ta liczba będzie większa, w zależności od tego, jakie będą potrzeby, jakie zostaną określone przez Straż Graniczną. Robimy wszystko, żeby granica była bezpieczna – przekonywał minister cytowany przez tvn24.pl.

RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Ziemska/tvn24.pl/"Okopress"/oprac. AK