Będzie przełom w sprawie sądów? Ziobro: Zaproponowałem kompromis

28.01.2020 19:20
Zbigniew Ziobro Viera Jourova
fot. PAP

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro spotkał się dziś z unijną komisarz wartości Vierą Jourovą. Zapewnił, że polski rząd nie zgadza się na „segregację państw UE”. Zaproponował też swoisty „kompromis” przy reformie sądownictwa, który – jego zdaniem – powinien uspokoić Unię Europejską.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova gościła w Warszawie wysłuchując argumentów w sporze o reformę sądownictwa. Rozmawiała z marszałek Sejmu Elżbietą Witek, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem.

Jourova spotkała się również z wiceszefem MSZ Pawłem Jabłońskim, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i prezes TK Julią Przyłębską.

Zobacz także

Minister Ziobro bronił przed unijną komisarz celu jakim jest reforma sądownictwa. Opór UE odebrał jako próbę segregacji państwa w samej wspólnocie.

Nie może być tak, że w jednych państwach UE i KE zgadza się na to, aby w mechanizmie demokratycznym sędziów wyłaniali pośrednio obywatele, bo tak jest w Niemczech, a w innym państwie, takim jak Polska, gdzie wprowadzamy bardzo pośredni mechanizm kontroli demokratycznej do procesu wyłaniania sędziów (...), żeby mówiono, że nam nie wolno, Polakom nie wolno, a innym wolno

– mówił Zbigniew Ziobro.

I dodał, że w kontrowersyjnej ustawie dyscyplinującej sędziów (wkrótce zadecyduje o niej prezydent) rządzący wykonają „gest dobrej woli”.

W geście dobrej woli zaproponowałem pani komisarz kompromis możliwy do przeprowadzenia w ramach wyłaniania sędziów w Polsce. Uznałem bowiem, że warto wyjść z taką inicjatywą i zadeklarowałem gotowość przekonywania kolegów i koleżanek z obozu rządzącego, by zastanowić się nad wypracowaniem nowego modelu wyłaniania sędziów

- dodał minister sprawiedliwości.

Odnosił się do modelu niemieckiego.

Zobacz także

- Chodzi mianowicie o przeniesienie wprost rozwiązań znanych bardzo dobrze w systemie europejskim, bo funkcjonujących w Niemczech. Tam sędziów wybierają wyłącznie politycy, wyłącznie przedstawiciele Bundestagu i ministrów sprawiedliwości krajów landowych, więc jest to podział tak naprawdę pół na pół pomiędzy władzę wykonawczą, a władzę parlamentarną - mówił szef MS.

Posłuchaj podcastu

Jourova mówiła, że jej rozmowy nie były negocjacjami na linii UE-Polska.

Nie będziemy ustanawiać kompromisów, jeśli chodzi o podstawowe wartości. Musimy uzgodnić, jak sprawić, by polski wymiar sprawiedliwości mógł być godzien zaufania wśród partnerów europejskich

- mówiła wiceszefowa KE Viera Jourova.

- Bardzo mocno wierzę w to, że kiedy konkretne osoby siadają i rozmawiają twarzą w twarz zawsze można pójść do przodu. To nie były negocjacje, chodziło bardziej o podzielenie się swoimi spojrzeniami, ocenieniem, w którym miejscu jesteśmy i w którym kierunku możemy pójść - dodała Jourova.

Przekazała, że rozmawiała o „różnicach, które są dobrze znane, o politycznym aspekcie i efekcie kumulacji wszystkich zmian w sądownictwie. (...)

Zobacz także

Z jej strony nie padła jasna deklaracja ws. ustawy proponowanej przez PiS. Komisja Europejska wniosła jednak wcześniej o środki tymczasowe do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie powołanej za rządów PiS Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym. Obie sprawy są i będą wnikliwie obserwowane przez Brukselę.

- Prezydent ma prawo podpisać lub zawetować każdą z ustaw. Czekamy na jego decyzję, będziemy analizować decyzję prezydenta i ustawy, które wejdą w życie - zapowiedziała Jourova.

RadioZET.pl/PAP