Zamknij

"Ziobro 20 posłów ma tylko na papierze". Kaczyński rozbije Solidarną Polskę?

22.06.2022 15:10
zbigniew ziobro
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

W sejmowych kuluarach słychać, że wejście do rządu Agnieszki Ścigaj z koła Polskie Sprawy to zła informacja przede wszystkim dla Zbigniewa Ziobry. - Solidarna Polska nie będzie mogła tak bardzo pokazywać pazurków, jakby chciała. PiS buduje sobie nadwyżkę po to, żeby Ziobro nie mógł harcować - mówi w rozmowie z RadioZET.pl Jan Strzeżek, rzecznik Porozumienia.

PiS i Jarosław Kaczyński mają powody do zadowolenia. Do rządu weszła właśnie Agnieszka Ścigaj - posłanka z koła Polskie Sprawy. W ekipie Morawieckiego zajmie się integracją społeczną - w tym falą uchodźców z Ukrainy. Do wspomnianego koła należą jeszcze Zbigniew Girzyński i Andrzej Sośnierz. Wszystko wskazuje na to, że podobnie jak Agnieszka Ścigaj, będą oni głosować razem z posłami Zjednoczonej Prawicy. Umowa z PiS nie spodobała się natomiast Pawłowi Szramce, który poinformował na Twitterze, że opuszcza koło i będzie odtąd posłem niezrzeszonym.

W sejmowych kuluarach słychać, że wzmocnienie sejmowej większości to przede wszystkim cios wymierzony w Zbigniewa Ziobrę, który ostatnimi czasy coraz mocniej krytykował premiera Morawieckiego za Krajowy Plan Odbudowy i porozumienie z Komisją Europejską. - Prokurator generalny i minister sprawiedliwości powinien dziś wychodzić do obywateli z ustawami związanymi z sądownictwem, a nie zajmować KPO - mówiła w programie Gość Radia ZET Olga Semeniuk - wiceminister rozwoju i technologii z PiS.

Agnieszka Ścigaj w rządzie. To zła wiadomość dla Ziobry

"Wraz z odejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie. Czy polityka ustępstw wzmocniła Polskę? Dziś sądownictwo, jutro likwidacja polskiej energetyki węglowej, pojutrze samochody diesla i benzynowe, a dalej? Ustępstwa rodzą tylko wilczy apetyt UE" - to tylko jeden z ostatnich komentarzy Ziobry wymierzony bezpośrednio w premiera.

W Sejmie pojawiają się głosy, że porozumienie z Agnieszką Ścigaj i posłami koła Polskie Sprawy ma osłabić wewnętrzną pozycję Zbigniewa Ziobry, który bazował dotąd na kruchej większości Zjednoczonej Prawicy. - Solidarna Polska nie będzie mogła tak bardzo pokazywać pazurków, jakby chciała. PiS buduje sobie nadwyżkę po to, żeby Zbigniew Ziobro nie mógł harcować tak ostro, jak w ostatnich miesiącach - mówi w rozmowie z RadioZET.pl Jan Strzeżek - rzecznik Porozumienia Jarosława Gowina.

Polityk nie ma wątpliwości, że w siedzibie PiS od dawna przygotowywany jest plan pozbycia się Ziobry z rządu i rozbicia Solidarnej Polski tak, jak to w przeszłości stało się z partią Gowina. - Gdyby Jarosław Kaczyński mógł, to już teraz Ziobry nie byłoby w rządzie. Prezes PiS nie jest człowiekiem, który lubi dzielić się władzą. Z miesiąca na miesiąc Nowogrodzka będzie intensyfikować działania osłabiające Ziobrę - komentuje.

"Ziobro tych 20 posłów ma tylko na papierze"

Jaki scenariusz przygotował Jarosław Kaczyński? Według naszych sejmowych rozmówców w najbliższych tygodniach PiS będzie usiłował przekonać posłów Solidarnej Polski do opuszczenia Zbigniewa Ziobry i dołączenia do PiS lub formacji Adama Bielana. Nieoficjalnie mówi się także, że w kolejnych wyborach parlamentarnych, nie będzie już miejsca dla Ziobry na listach PiS.

- PiS przygotowuje rozbicie Ziobry od dłuższego czasu. Wystarczy spojrzeć, która posłanka ma zatrudnionego męża na dyrektorskim stanowisku w SSP, który poseł opowiada w mediach, że jest "patriotą Zjednoczonej Prawicy", a który wiceminister opowiada, że nieważne co by się stało, to on rządu nie opuści. Ziobro 20 posłów ma tylko na papierze - mówi nam Jan Strzeżek.

RadioZET.pl

C