Zamknij

Zmiany w rządzie. Jarosław Kaczyński zabrał głos

30.09.2022 00:01

Zmiany premiera i rządu nie będzie – miał zadeklarować prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas czwartkowego wyjazdowego posiedzenia klubu PiS - przekazała Polska Agencja Prasowa. Zaznaczył jednocześnie, że partia musi być elastyczna i "jakieś zmiany" na poziomie rządowym są możliwe.

Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

W czwartek w Pułtusku na wyjazdowym posiedzeniu zebrał się klub PiS, który miał debatować na temat bieżącej sytuacji politycznej, a także planach na najbliższe miesiące.

Jak wynika z informacji PAP, prezes Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia uspokajał nastroje w partii po ostatnich doniesieniach medialnych o konflikcie wewnątrz rządu między premierem Mateuszem Morawieckim a wicepremierem, szefem MAP Jackiem Sasinem.

PAP: Kaczyński nie wykluczył zmian w rządzie

- Zmiany premiera i rządu nie będzie – miał zapowiedzieć Kaczyński, według relacji jednego z uczestników spotkania. Lider PiS zaznaczył jednocześnie – relacjonował rozmówca PAP – że partia, na rok przed wyborami musi być elastyczna i na poziomie rządowym "jakieś zmiany" są możliwe.  - Naszym celem jest zwycięstwo w wyborach, więc niczego nie wykluczamy na przyszłość, a równocześnie nie ma co robić wokół tego afery – miał powiedzieć prezes PiS.

Podkreślał też, że politycy PiS muszą pamiętać, co jest stawką zbliżających się wyborów. - Walczymy o Polskę niepodległą, walczymy o Polskę demokratyczną - miał mówić Kaczyński. Szef PiS wzywał ponadto parlamentarzystów do jeszcze większej aktywności w terenie, w tym dalszych spotkań z wyborcami.

Po zakończeniu wystąpienia prezesa Kaczyńskiego wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że zmiany premiera nie będzie.

- Mówiłem o tym, że nie będzie zmiany na stanowisku premiera, ponieważ pojawiły się takie medialne spekulacje. Natomiast prezes też stanowczo powiedział - i powtarzał kilkakrotnie na posiedzeniach prezydium Komitetu Politycznego - że wszyscy zajmujący jakiekolwiek kierownicze stanowiska w rządzie czy w partii muszą być do dyspozycji. Jeżeli ich praca zostanie uznana za niewystarczająco skuteczną, to muszą się liczyć ze zmianą - mówił Terlecki.

Terlecki oświadczył też, że Michał Dworczyk odejdzie z funkcji szefa KPRM.

RadioZET.pl/PAP - Rafał Białkowski