Zamknij
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki po spotkaniu kierownictwa PiS
6 Zobacz galerię
fot. PAP/Paweł Supernak

W poniedziałek po południu w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej po około 3 godzinach zakończyło się spotkanie kierownictwa partii, które miało zapoznać się z wynikami rozmów koalicyjnych ws. obsady stanowisk w rządzie. Politycy PiS nie komentowali efektów spotkania.

W spotkaniu poza prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki i pozostali wiceprezesi ugrupowania. Posiedzenie kierownictwa PiS zapowiadał w minionym tygodniu w rozmowie z PAP wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który informował wówczas, że w poniedziałek spotka się Prezydium Komitetu Politycznego PiS, które zapozna się z wynikami rozmów koalicyjnych. - Myślę, że jakieś porozumienie, które ustabilizuje i umocni naszą większość w Sejmie, jest bliskie - dodał Terlecki.

Zmiany w rządzie. "Mówimy o kilku osobach"

Rzecznik rządu Piotr Müller w Programie Pierwszym Polskiego Radia mówił, że jeśli będą zmiany w rządzie, to "będą to zmiany kosmetyczne". - Mówimy o kilku osobach - stwierdził wówczas, zastrzegając, że nie będzie uprzedzał decyzji premiera Mateusza Morawieckiego, który najpierw przedstawi zmiany prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

Europoseł Adam Bielan, prezes Partii Republikańskiej, która ma być nowym koalicjantem PiS w ramach Zjednoczonej Prawicy, powiedział w poniedziałek w Radiu Zet, że dwaj politycy jego partii będą ministrami: Kamil Bortniczuk i Michał Cieślak, który od jesieni 2020 r. jest już w rządzie jako minister-członek Rady Ministrów odpowiedzialny za sprawy samorządów. Bielan zaznaczył, że Cieślak nadal będzie ministrem bez teki w kancelarii premiera, w randze "ministra konstytucyjnego", a że Jacek Żalek pozostanie wiceministrem w resorcie ds. funduszy i polityki regionalnej. Bortniczuk - według doniesień z ostatnich dnia - miałby zostać ministrem sportu.

Zmiany w rządzie zapowiadane są przez Zjednoczoną Prawicę od czasu opuszczenia obozu rządzącego przez Porozumienie Jarosława Gowina, który odszedł z rządu razem z niektórymi współpracownikami, ale ostatecznie większość wiceministrów wywodzących się z ugrupowania byłego wicepremiera pozostała w Zjednoczonej Prawicy przechodząc klubu parlamentarnego PiS.

W ramach zmienionej formuły Zjednoczona Prawica może przyłączyć m.in. Partię Republikańską założoną przez europosła Bielana oraz funkcjonującą jako zespół parlamentarny formację "OdNowa RP" wiceszefa MON Marcina Ociepy.

PAP: Rafał Białkowski, Mateusz Roszak