Zamknij

Zwołano nadzwyczajne posiedzenie klubu PiS. "Obecność obowiązkowa"

01.12.2021 12:06
Posłowie PiS
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Prawo i Sprawiedliwość zwołało nadzwyczajne posiedzenie klubu, które odbędzie się w środę wieczorem – dowiedziała się Wirtualna Polska. W spotkaniu, które nie było wcześniej planowane weźmie udział Jarosław Kaczyński. „Obecność jest obowiązkowa” – podkreślił portal.

Tematem nadzwyczajnego spotkania klubu PiS ma być m.in. sprawa wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy. We wtorek CBA rozpoczęło kontrolę w Agencji Rozwoju Regionalnego w Zielonej Górze ws. blisko miliona złotych, jakie firma Łukasza Mejzy otrzymała na szkolenia. Kontrola przeprowadzona przez Departament Europejskiego Funduszu Społecznego wykazała, że nie ma materiałów, które pozwoliłyby zweryfikować, czy usługa była adekwatna do kosztów.

Poważne wątpliwości budzi też działalność spółki Vinci NeoClinics należącej do Mejzy, która obiecywała leczenie chorych na raka, stwardnienie rozsiane czy alzheimera. Koszt terapii z wykorzystaniem niepotwierdzonej medycznie metody wynosił nawet 80 tysięcy dolarów.

Sprawa Mejzy tematem nadzwyczajnego posiedzenia klubu PiS

W klubie PiS panuje coraz większe niezadowolenie z powodu Mejzy. – Sprawa źle wpływa na morale w klubie, więc będzie to na pewno jeden z tematów – powiedział rozmówca portalu WP.pl. We wtorek pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że co najmniej dwóch posłów postawiło kierownictwu klubu ultimatum ws. Mejzy. Posłowie mieli oświadczyć, że oczekują dymisji wiceministra, w przeciwnym wypadku odejdą z klubu. Reakcji premiera domagał się m.in. poseł PiS Sylwester Tułajew. Takie oczekiwanie wyrazili też inni posłowie Prawa i Sprawiedliwości - Kacper Płażyński i Paweł Lisiecki.

Posłowie PiS mają też poruszyć temat ważnych głosowań m.in. nad podwyżką akcyzy na papierosy i alkohol w kontekście kruchej większości obozu władzy. – Spodziewam się, że usłyszymy, jaka jest wykładnia partii w sprawie Mejzy i o tym, że musimy być zmobilizowani. Choć wtorkowe głosowania pokazały, że mamy większość, to konieczna jest pełna dyscyplina w klubie, tym bardziej, że zbliżają się ważne głosowania – powiedział rozmówca WP.pl. Gdyby nie nieobecność kilku posłów opozycji, PiS-owi nie udałoby się odrzucić poprawek Senatu do nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej.

Klub PiS ma obecnie 228 posłów. Rządzący przegłosowywali swoje projekty dzięki wsparciu członków koła Kukiz’15 i posłów niezrzeszonych – Zbigniewa Ajchlera i Łukasza Mejzy. W październiku media informowały, że dołączą do klubu PiS, ale formalnie wciąż są niezrzeszeni.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

C