Zamknij

Jarosław Kaczyński o Przewodowie. "To jest tylko tragiczny incydent"

PAP
19.11.2022 16:05

Jarosław Kaczyński zabrał w sobotę głos w sprawie wybuchów w Przewodowie. - Ten incydent jest tragiczny, bo zginęło dwóch ludzi, ale wojna jest tragedią o nieporównanie większej skali - mówił w Katowicach. Prezes PiS podkreślał, że odpowiedź Polski na wojnę na Ukrainie jest odpowiedzią "odważną i roztropną".

Jarosław Kaczyński
fot. PAP/Tomasz Wiktor

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z sympatykami w Katowicach nawiązał do tragicznego wypadku, który miał miejsce we wtorek w Przewodowie. We wtorek doszło tam do eksplozji prawdopodobnie ukraińskiej rakiety obrony powietrznej. Zginęły dwie osoby. Pogrzeb państwowy jednej z ofiar odbył się w sobotę.

- Dosłownie przed trzema dniami mieliśmy do czynienia z dramatycznym, wydawało się bardzo dramatycznym, bo początkowo sądzono, że to rosyjski pocisk, wydarzeniem w naszym kraju. Spadło coś, co określano jako rakieta, ale rakieta z głowicą - mówił Jarosław Kaczyński.

Wybuchy w Przewodowie. Kaczyński skomentował incydent

Podkreślił, że obecnie ta sprawa jest badana, więc nie chce się wypowiadać, co do szczegółów. - Ale wszystko wskazuje na to, że była to rakieta wystrzelona w celach obronnych przez Ukraińców i że - być może - część tej rakiety spadła na nasze terytorium - dodał.

- To jest tylko incydent, tragiczny, bo zginęło dwóch ludzi - mówił prezes PiS. - Mamy do czynienia z tragedią, ale ta wojna jest tragedią o nieporównanie większej skali i ta wojna jest u naszych granic - dodał.

Kaczyński pytał także, jaka może być odpowiedź na wojnę ze strony Polski. - Nasza odpowiedź to jest odpowiedź, o której można powiedzieć, że jest z jednej strony odpowiedzią odważną, ale z drugiej strony także roztropną tzn. że myśmy znaleźli tę drogę między koniecznością zachowania bezpieczeństwa naszego narodu a koniecznością uchylenia niebezpieczeństw na przyszłość, a tym uchyleniem niebezpieczeństw na przyszłość jest pomoc dla Ukrainy - mówił.

Dodał: - My Ukrainie pomagamy z empatii.

Do wybuchu w Przewodowie w woj. lubelskim doszło we wtorek, w dniu, w którym siły rosyjskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Na teren suszarni we wsi Przewodów, leżącej blisko granicy z Ukrainą, spadła rakieta - jak później informowały polskie władze - najprawdopodobniej ukraińskiej obrony powietrznej; doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

loader

RadioZET.pl/PAP - Grzegorz Bruszewski, Marek Błoński