Wstrząs w kopalni Rudna. Ostatni z poszukiwanych górników odnaleziony cały i zdrowy

Joanna Śpiechowicz
30.01.2019 14:40
Wstrząs w kopalni Rudna. Ostatni z poszukiwanych górników odnaleziony cały i zdrowy
fot. P.DZIURMAN/REPORTER/East News

Ostatni – poszukiwany od wtorku – górnik z kopalni Rudna w Polkowicach został odnaleziony cały i zdrowy. Mężczyzna o własnych siłach wyszedł do ratowników. trafił do podziemnej bazy ratunkowej. Dotarcie do zaginionego górnika zajęło dobę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W środę chwilę po 13:00 zlokalizowano maszynę, w której w trakcie wstrząsu przebywał poszukiwany górnik. Jak się okazało, tylko dzięki temu nic mu się nie stało.

- Te maszyny są specjalnie wzmacniane, by operator znajdujący się w kabinie-klatce był bezpieczny. Te klatki są w stanie wytrzymać bardzo duży nacisk skał - powiedziała Anna Osadczuk, pełniąca obowiązki dyrektor Departamentu Komunikacji KGHM Polska Miedź,.

Około 14.25 do poszukiwanego mężczyzny dotarli ratownicy a górnik wyszedł do nich o własnych siłach.

Dyrektor generalny kopalni Rudna Marek Świder poinformował, że mężczyzna został przetransportowany do podziemnej bazy ratunkowej. Tam jego stan zdrowia sprawdzi lekarz a wkrótce potem powinien zostać wywieziony na powierzchnię.

Poszukiwania górnika trwały ponad dobę.

- To bardzo dobra praca ratowników i sztabu akcji ratunkowej, a do tego szczęście górnicze – dodał Świder.

Wstrząs w kopalni Rudna

Do silnego wstrząsu w kopalni Rudna doszło we wtorek, około 14:00. Miał on siłę górniczej „siódemki”. Doszło do niego na oddziale G2 i G1 na głębokości 770 metrów.

Jak powiedziała Lidia Marcinkowska-Bartkowiak, dyrektor ds. komunikacji KGHM Polska Miedz, w rejonie zagrożenia było wówczas 32 górników. Z 14 zaginionych po zdarzeniu 13 odnaleziono.

Łącznie w wyniku wstrząsu obrażenia odniosło 15 osób, z tego cztery przebywają w szpitalach w Głogowie, Nowej Soli i w Legnicy. Najciężej ranny jest 50-letni górnik, który z wielonarządowymi urazami trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy.

RadioZET.pl/PAP/JŚ