Zamknij

"Polska pogrąży się w chaosie, narasta bunt". Proputinowcy znów straszą

06.10.2022 20:13

Rosyjska propaganda zaczęła wykorzystywać nieprawdziwe oceny prorosyjskiego ukraińskiego polityka, który twierdzi, że Polacy winą za problemy w kraju obarczają uchodźców z Ukrainy – ujawnił pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisław Żaryn. – Ilya Kiva twierdzi, że w polskim społeczeństwie narasta bunt – powiedział.

Władimir Putin, Ilya Kiva
fot. PAP/EPA

Rosja nadal promuje fałszywe tezy dotyczące naszego kraju. Teraz do putinowskiej propagandy i insynuacji na temat Polski włączają się nie tylko sami Rosjanie, ale ukraińscy prorosyjscy politycy – np. były deputowany Rady Ukrainy Ilya Kiva.

Rosyjska propaganda: Polska pogrąży się w chaosie

– Kiva w mediach kolportuje tezy, które sugerują, że Polska w niedługim czasie pogrąży się w chaosie. Prorosyjski polityk twierdzi, że w polskim społeczeństwie narasta bunt w związku z sytuacją gospodarczą – powiedział PAP Stanisław Żaryn.

Jak dodał, propagandysta twierdzi, że Polacy winą za problemy w kraju obarczają ukraińskich uchodźców. Kiva insynuuje też, że generalnie kraje Zachodu są coraz bardziej agresywne wobec Ukraińców. – W narracji Kivy to w Polsce najmocniej narasta sprzeciw wobec Ukraińców, a nas nazywa "radykalnymi liderami antyukraińskich nastrojów". Reżimowe rosyjskie media eksponują potem te tezy, które wpisują się w dezinformacyjne działania Kremla – podkreślił minister.

Żaryn zaznaczył, że Kreml po raz kolejny manipuluje faktami i szerzy fałszywe narracje, by poróżnić Polaków i Ukraińców i wytworzyć między nami nastroju wrogości. – To stały element działań Kremla przeciwko Polsce – dodał.

Kreml chce wywołać bunt w Polsce

Według zastępcy ministra koordynatora służb specjalnych należy się spodziewać, że moskiewska machina propagandowa będzie wspierała te środowiska, które w ocenie Kremla mają potencjał destabilizacji polskiej przestrzeni publicznej. Takie zaangażowanie rosyjskich kanałów komunikacyjnych wskazuje na ich angażowanie się w budowanie potencjału buntu w Polsce.

Minister podkreślił, że rosyjska propaganda kilkakrotnie wykorzystywała wiece i manifestacje w zachodniej Europie, by prezentować je kłamliwie jako "oddolny sprzeciw" wobec nakładania sankcji na Rosję i apel społeczeństw o powrót do "normalnych stosunków z Rosją".

loader

RadioZET.pl/PAP