Zamknij

Polski wywiad przechwycił rozmowy Rosjan. Żaryn publikuje nagrania

29.06.2022 10:56
Rosyjscy żołnierze
fot. AP/Associated Press/East News (ilustracyjne)

Frustracja, strach i chaos - taki obraz armii wyłania się z rozmów pomiędzy rosyjskimi żołnierzami, które przechwyciła Agencja Wywiadu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn dodał, że treści rozmów sołdatów są dalekie od propagandowych przekazów Rosji.

Wojna w Ukrainie, którą na pełną skalę rozpoczął 5 miesięcy temu Władimir Putin, wywołuje coraz więcej frustracji wśród rosyjskich żołnierzy. Potwierdzają to dwa nagrania przechwycone przez Agencję Wywiadu i przekazane PAP przez Stanisława Żaryna.

Rzecznik podkreślił, że trwająca od 24 lutego agresja Rosji na Ukrainę po raz kolejny ujawniła bestialstwo rosyjskich żołnierzy - mordujących ludność cywilną, ostrzeliwujących budynki mieszkalne, szpitale i szkoły. Zaznaczył, że to propagandowe kłamstwa uzasadniające konieczność przeprowadzenia w Ukrainie "operacji specjalnej" i mówiące o potędze rosyjskiej armii, zapewniają Putinowi duże poparcie w rosyjskim społeczeństwie.

Polski wywiad przechwycił rozmowy Rosjan

- Z materiałów, do których dotarł polski wywiad, wynika jednak, że rzeczywistość w szeregach rosyjskiej armii daleka jest od propagandowych przekazów. Wśród żołnierzy narasta frustracja i strach przed udziałem w kolejnych walkach. Wielu z nich podejmuje kroki służące uniknięciu dalszego zaangażowania w działania militarne przeciwko Ukrainie - powiedział PAP Żaryn.

Tematy poruszane w przechwyconych przez Agencję Wywiadu rozmowach dotyczą m.in. prób uniknięcia powrotu na wojnę. Pojawiają się też oskarżenia dowódców o głupie decyzje i generalna krytyka rosyjskiej armii - mówił. Z przechwyconych przez AW informacji wynika, że morale w rosyjskiej armii jest bardzo niskie.

- Z rozmów wynika, że żołnierze wysyłani na front są coraz bardziej świadomi, że Rosjanie ponoszą w Ukrainie duże straty, dlatego coraz więcej żołnierzy próbuje uniknąć służby, obawiając się wysłania na wojnę- podkreślił. Na jednym z zarejestrowanych nagrań rosyjska urzędniczka usiłuje dowiedzieć się w organach porządkowych, jakie procedury obowiązują żołnierzy, którzy chcą uniknąć dalszych walk na froncie. - Reprezentuje ona osoby, które nie wiedzą, jakich formalności powinni dopełnić i do kogo się zgłosić, by już nie wracać do swoich oddziałów - wyjaśnił rzecznik.

Podkreślił w rozmowie z PAP, że to przechwycone przez AW nagranie obrazuje chaos i poszukiwanie możliwości obejścia decyzji o konieczności powrotu na wojnę. Żołnierze coraz częściej wykorzystują urlop lub leczenie jako pretekst do powrotu do Rosji, gdzie szukają możliwości uniknięcia powrotu na front.

"Mieli nas witać kwiatami"

W kolejnej rozmowie rosyjscy wojskowi analizują faktyczne przyczyny decyzji o ataku na Ukrainę. - Poddawana jest w wątpliwość skuteczność działań rosyjskiego wywiadu, który – jak wynika z rozmowy – mógł fałszować rzeczywistość - powiedział Żaryn o treści przejętych przez Agencję Wywiadu informacji.

W ocenie żołnierzy decyzja o ataku na Ukrainę mogła być podjęta na podstawie nieprawdziwych informacji i błędnych ocen. - Mieli nas witać kwiatami, wywiad był na urlopie - mówią uczestnicy przechwyconej rozmowy. Rzecznik podkreślił, że według nich władze Rosji liczyły na szybkie zwycięstwo, zaś skuteczne działania Ukrainy zaskoczyły dowódców. - Na przechwyconych nagraniach słychać krytyczne stwierdzenia dotyczące niekorzystnego dla rosyjskich najeźdźców rozwoju sytuacji na Ukrainie - zaznaczył w rozmowie z PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Żaryn opowiadał, że żołnierze, kwestionując decyzje swoich przełożonych, wskazują na ich niekompetencję i nieprzemyślane ruchy. Mówią m.in. "tępi ludzie podejmują głupie decyzje". Liczyli bowiem, że ludność Ukrainy będzie "ich po nogach całować".

- W przechwyconej opinii rosyjskich wojskowych przy podjęciu decyzji o inwazji na Ukrainę zawiodła realna ocena sytuacji spowodowana brakiem odpowiedniego wsparcia wywiadowczego i przekazywaniem niewiarygodnych informacji - mówił. Rozmówcy przejętej przez AW rozmowy twierdzą też, że obecna sytuacja nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem i wynika jasno, że są świadomi traktowania przez Kreml młodych poborowych jako mięsa armatniego.

Według Żaryna kiepskie nastroje wojskowych świadczą o narastających problemach w rosyjskiej armii. - Pomimo tego Putin kontynuuje zbrodniczą wojnę na Ukrainie, za wszelką cenę próbując podtrzymać mit niezwyciężonej, drugiej armii świata - podkreślił w rozmowie z PAP.

RadioZET.pl/PAP - Aleksander Główczewski

C