Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Burmistrz popiera in vitro. Za karę nie poniesie krzyża w Wielki Piątek

27.03.2017 13:01
xxx wiadomosci

Burmistrz Chojnic naraził się duchownym. Powód? Popiera finansowanie in vitro z budżetu miasta. Za karę zabroniono mu nieść krzyż w Wielki Piątek, co w pomorskim mieście jest od lat lokalną tradycją. Miejscowi politycy uważają, że Kościół chce w ten sposób wywrzeć presję, aby w poniedziałkowym głosowaniu radni nie poparli tego projektu.

Chojnice fot. Wikimedia.Commons

O sprawie donosi portal tvn24.pl. W Chojnicach w województwie pomorskim jedną z tradycji jest aktywne uczestnictwo lokalnych władz w drodze krzyżowej w Wielki Piątek. Politykom podczas tej uroczystości przypada zaszczyt niesienia krzyża. Tym razem jednak zwyczaj nie zostanie w całości podtrzymany. Dlaczego?

Poszło o in vitro

Chodzi o konflikt pomiędzy burmistrzem miasta Arseniuszem Finsterem a lokalnym duchownym ks. dr Januszem Chyłą z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach. Ten pierwszy nie tylko wyraził poparcie dla in vitro jako metody leczenia niepłodności, ale zadeklarował również, że zrobi wszystko, aby metoda ta była finansowana z budżetu samorządowego.

Ksiądz się z tym nie zgadza i twierdzi, że burmistrz utracił moralne prawo do niesienia krucyfiksu podczas wielkopiątkowej uroczystości.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

- Mądrzej byłoby wycofać się z tamtej deklaracji. W przeciwnym wypadku: wycofanie się nie z drogi krzyżowej jako uczestnik, lecz wycofanie się z niesienia krzyża, ponieważ tu jest pewna sprzeczność - tłumaczy w rozmowie z dziennikarzami ks. Chyła. Wyraża przy tym nadzieję, że burmistrz zmieni zdanie.

- Jeżeli kapłan mówi, że burmistrz, który promuje in vitro nie powinien nieść krzyża, to rzeczywiście nie odważę się z tym krzyżem pójść - odpowiada z kolei Finster. I zapowiada, że krzyża niósł nie będzie.

Co dalej?

Burmistrz może jednak liczyć na wsparcie innych samorządowców z regionu. Solidarność okazał mu m.in. wicestarosta chojnicki Marek Szczepański, który także zadeklarował, że nie będzie niósł krzyża. Sugeruje też, że słowa ks. Chyły to próba wywarcia nacisku na chojnickich radnych, aby nie popierali finansowania in vitro.

Głosowanie w sprawie poparcia tego projektu było zaplanowane na dzień dzisiejszy.

RadioZET.pl/tvn24.pl/MP

Oceń