Dwie nastolatki poszły się wykąpać. Jedna z nich weszła do Wisły i już nie wypłynęła

Redakcja
31.07.2018 13:44
Poszukiwania
fot. Facebook/OSP KSRG JOT Nowy Dwór Gdański

Wznowiono poszukiwania 18-latki, która w poniedziałkowe popołudnie weszła do Wisły w okolicy Nowego Dworu Gdańskiego. Dziewczynę porwał nurt rzeki i już nie wypłynęła na powierzchnię.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, ok. godz. 17, we wsi Nowa Cerkiew niedaleko Nowego Dworu Gdańskiego (woj. pomorskie). Dwie dziewczyny w wieku 16 i 18 lat postanowiły wykąpać się w Wiśle. Niestety, gdy 18-latka weszła do rzeki, porwał ją silny prąd. Jej koleżanka szybko straciła ją z oczu, dlatego zawiadomiła straż pożarną.

Pierwotnie poszukiwania trwały do wieczora, ale we wtorek, o 9 rano je wznowiono:

– Poszukiwania prowadziliśmy na 10-kilometrowym odcinku Wisły między Starymi Babkami a Kiezmarkiem. Polegały one głównie na przeszukaniu powierzchni wody. Na miejscu pojawili się płetwonurkowie z Gdańska i Elbląga, jednak nie mogli zejść pod wodę ze względu na silny nurt rzeki – powiedział w rozmowie z trójmiejską „Gazetą Wyborczą” st. kpt. Jarosław Gryciuk, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim.

Strażak dodał również, że w akcję zaangażowana jest także policja, WOPR, jak również ekipa płetwonurków.

Zobacz także

RadioZET.pl/trojmiasto.wyborcza.pl/Facebook/MP