„Pozdrowienia dla egoistów”. Samozwańczy szeryf zdemolował cudze auto siekierą

Mikołaj Pietraszewski
09.05.2018 11:22
Kościerzyna
fot. Twitter/Maciej Bąk

„Pozdrowienia dla egoistów, którzy uniemożliwiają mi wejście do domu zastawiając furtkę”. Kartkę z taką treścią mieszkaniec Kościerzyny na Kaszubach zostawił za wycieraczką auta, które zniszczył za pomocą... siekiery. Samozwańczy stróż prawa jest już w rękach policji.

Skąd u mężczyzny taka reakcja na źle zaparkowany samochód? Na pewno przyczynił się do tego alkohol, którego 57-latek wypił we wtorkowy wieczór całkiem sporo. Kiedy zauważył, że osobowe Volvo stanęło za blisko jego posesji, wziął z domu siekierę i zaczął po kolei niszczyć opony, szyby i karoserię auta.

Niedługo potem zatrzymali go wezwani na miejsce policjanci, którzy wycenili straty właściciela samochodu na około 10 tysięcy złotych. Samozwańczemu „szeryfowi” z Kościerzyny za uszkodzenie mienia grozi do pięciu lat więzienia.

Zobacz także

RadioZET.pl/MBa/MP