Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zwłoki w pociągu Warszawa-Hel. Samobójstwo i narkotyki w tle? [NOWE FAKTY]

24.07.2018 16:20
xxx wiadomosci

Wychodzą na jaw nowe wątki ws. makabrycznego odkrycia w pociągu Warszawa-Hel. W toalecie znaleziono bowiem ciało mężczyzny, który najprawdopodobniej targnął się na swoje życie. Teraz okazuje się, że w chwili zgonu mógł być pod wpływem substancji odurzających.

Pociąg fot. Flickr

Makabrycznego odkrycia dokonano w poniedziałek w południe. Jak podało Polskie Radio Koszalin, zwłoki odnalazła jedna z podróżnych w składzie jadącym ze stolicy na Hel. Po makabrycznym odkryciu pociąg został zatrzymany we Władysławowie, gdzie odczepiono wagon z ciałem mężczyzny.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że denat miał około 30-35 lat. Wiadomo, że jechał na wakacje ze swoją partnerką. – Niewykluczone, że mógł popełnić samobójstwo, ale na razie za wcześnie, żeby wykluczyć działanie osób trzecich – poinformował asp. sztab. Janusz Mandziuk z policji w Pucku, cytowany przez Polskie Radio Koszalin.

Narkotyki lub dopalacze?

Śledczy nie mają wątpliwości, że pasażer popełnił samobójstwo, miał bowiem powiesić się na pasku od spodni. To jednak nie wszystko: jak nieoficjalnie dowiedziała się Wirtualna Polska, denat w chwili śmierci znajdował się pod wpływem środków odurzających - narkotyków bądź dopalaczy. Substancje te miała zażyć również jego partnerka.

- Czekamy na sekcję zwłok mężczyzny i wyniki badań toksykologicznych, żeby to potwierdzić. Opinie biegłych poznamy za kilka dni. Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie wyjaśniania sprawy, a wydłuża to chociażby fakt, że mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów - powiedziała w rozmowie z WP Anna Braun z Prokuratury Rejonowej w Pucku.

Chcesz otrzymywać podobne informacje? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku!

RadioZET.pl/wp.pl/Polskie Radio Koszalin/PTD/MP

Oceń