Zamknij

Ponowny lockdown w Polsce? "Decyzje te są jeszcze przed nami"

24.12.2021 09:49
COVID-19
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER

– Decyzja o twardym lockdownie byłaby teraz przedwczesna, uważam, że nie sprawdzi się to m.in. ze względów psychologicznych – powiedział prof. Miłosz Parczewski. Członek Rady Medycznej przy premierze zaznaczył jednak, że być może trzeba będzie wrócić do tej dyskusji po pierwszej połowie stycznia 2022 roku. 

– Sytuacja epidemiczna w Polsce pozostaje zła, na granicy bardzo złej. Szpitale są pełne, sumaryczna liczba chorych hospitalizowanych nam się kumuluje, liczba zgonów jest bardzo wysoka, a w zanadrzu mamy wariant Omikron, który prawdopodobnie będzie dominował w najbliższych tygodniach – powiedział w rozmowie z PAP lekarz naczelny ds. COVID-19 w szczecińskim szpitalu wojewódzkim i członek Rady Medycznej przy premierze prof. Miłosz Parczewski.

Ponowny lockdown w Polsce? "Decyzje te są jeszcze przed nami"

Lekarz podkreślił, że przy okazji dyskusji o kolejnych wariantach wirusa "wracamy do podstaw" – dystansu społecznego, noszenia masek, pozostawania w domu, jeśli występują objawy zakażenia koronawirusem. Jak dodał, należy też wrócić do rozmowy o kontrolach tzw. paszportów covidowych.

– Jestem absolutnie ich zwolennikiem, przynajmniej w tych miejscach, w których są duże zgromadzenia ludzi – na koncertach, stadionach czy w dużych restauracjach – mówił. Zapytany o opinię na temat możliwości wprowadzenia tzw. twardego lockdownu odpowiedział, że "decyzje te są jeszcze przed nami".

– Na pewno na dzisiaj jest to decyzja przedwczesna. Uważam, że nie sprawdzi się to choćby ze względów psychologicznych. Nie chodzi tu o żadne ''geny nieposłuszeństwa'', ale o to, że wszyscy są bardzo zmęczeni pandemią – zaznaczył prof. Parczewski. Wskazał, że wariant Omikron najprawdopodobniej już krąży w społeczeństwie. 

– Te kilka przypadków, które zidentyfikowano, nie są w klastrach, czyli w grupach transmisji, tylko są to przypadki rozsiane. To znaczy, że ten wirus jest szeroko rozpowszechniony – powiedział lekarz. – Nie jestem zwolennikiem twardego lockdownu na ten moment, jeśli jednak ta sytuacja znowu się rozpędzi, być może trzeba będzie wrócić do tej dyskusji, ale po połowie stycznia 2022 roku – zaznaczył.

RadioZET.pl/PAP

C