Zamknij

Policja przerwała wesele w Malanowie. Teraz zorganizowano poprawiny na 200 osób

PAP
17.04.2021 21:27
policja
fot. Lukasz Solski/East News (zdjęcie ilustracyjne)

W Malanowie (woj. wielkopolskie) policja w ubiegłym tygodniu przerwała wesele. W sobotę po południu odbyły się tam poprawiny - z żurkiem i bułkami – tym razem przed restauracją. Wzięło w nich udział ok. 200 osób.

Poprawiny - jak wydarzenie nazwali m.in lokalni mieszkańcy - odbyły się w sobotę po południu przed restauracją w Malanowie – tydzień po imprezie weselnej przerwanej przez policję i sanepid. Mieszkańcom rozdawano żurek i bułki; przygotowano ok. 1 tys. porcji. Z głośników leciała muzyka. Większość z uczestników miała założone maseczki. Wydarzenie zabezpieczała policja.

- Według naszych szacunków na wydarzeniu zebrało się łącznie ok. 200 osób. Nasze działania skupiły się na zapewnieniu swobodnego przejazdu na drodze wojewódzkiej 470, z uwagi na wyższe niż na co dzień natężenie ruchu, dlatego też policjanci miejscowo kierowali ruchem – powiedział PAP w sobotę oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Turku asp. sztab. Mateusz Latuszewski. Droga wojewódzka nr 470 przebiega tuż przy restauracji. Latuszewski podkreślił, że "wydarzenie przebiegło spokojnie, obyło się bez żadnych incydentów".

Poprawiny po weselu w Malanowie. W imprezie wzięło udział ok. 200 osób

- Podjęliśmy czynności legitymowania wobec części osób, które zaczęły się grupować, ale wszyscy bardzo szybko dostosowali się do naszych poleceń i nie doszło do żadnych incydentów. Byliśmy przygotowani na to, że może być wielu uczestników, mieliśmy zabezpieczone odpowiednie siły – i w razie konieczności, incydentów moglibyśmy interweniować, ale nie było takiej potrzeby – podkreślił. W trakcie wydarzenia z policyjnego radiowozu emitowano także sygnały dźwiękowe, by się nie grupować i stosować do poleceń policji.

W ubiegłą sobotę funkcjonariusze policji i pracownicy sanepidu pojawili się w sali, w której odbywało się przyjęcie weselne. Na miejscu wylegitymowano 81 osób, uczestników zdarzenia, członków zespołu muzycznego oraz obsługi. Wobec właściciela obiektu sanepid wydał decyzję o zaprzestaniu działalności polegającej na organizowaniu imprez okolicznościowych i zgromadzeń, decyzja ta miała rygor natychmiastowej wykonalności. W związku z tym wszystkie osoby obecne w lokalu musiały go opuścić. 

Cała interwencja zakończyła się po godz. 23.00, nie doszło do żadnych incydentów. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Ewa Woźniak przekazała, że w tej sprawie wszczęto postępowanie pod kątem sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób przez spowodowanie zagrożenia epidemicznego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP