Zamknij

Porwanie 12-latki. Policja ujawnia szczegóły akcji

Redakcja
04.03.2017 13:23
tico porywacza
fot. screen/twitter

Trzy osoby zatrzymano ws. uprowadzenia 12-letniej dziewczynki, do jakiego doszło w piątek wieczorem w Golczewie (Zachodniopomorskie). Dziewczynkę odnaleziono o godz. 23.30, została przewieziona do szpitala w Nowogardzie. W akcji bezpośredni udział brało 350 funkcjonariuszy - podała policja.

Zgłoszenie od rodziny o zaginięciu dziecka Komenda Powiatowa Policji w Kamieniu Pomorskim przyjęła w piątek o 20.55.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Jak powiedział z-ca komendanta wojewódzkiego policji insp. Piotr Ostrowski na sobotniej konferencji prasowej, okoliczności zgłoszenia były nietypowe, bo dziewczynka ostatni kontakt telefoniczny z rodziną miała o godz. 20.13. Powiedziała, że dochodzi już do miejsca zamieszkania. Znajdowała się wówczas w odległości 130 metrów od domu. Rodzina nie doczekała się jednak na przyjście dziecka. Komendant powiatowy policji w Kamieniu Pomorskim ogłosił alarm. Monitoring wskazywał, że dziewczynka została uprowadzona samochodem.

O godzinie 23.30 policjanci z Kamienia Pomorskiego znaleźli samochód, ok. 15 kilometrów od miejsca uprowadzenia dziecka. Na jego tylnym siedzeniu znajdowała się dziewczynka.

Według relacji, na poszukiwany pojazd daewoo tico natrafili policjanci, którzy wracali ze szkolenia w szkole policji w Szczytnie. - Tak się złożyło, że napotkali wskazywany w komunikatach poszukiwany pojazd. Policjant, który był po służbie i nie był uzbrojony próbował zatrzymać i wylegitymować osobę kierującą pojazdem - później okazało się, że sprawcę uprowadzenia. Policjant wybił szybę, chcąc go zatrzymać. Samochód ruszył z dużym impetem, próbując potrącić dwóch policjantów. Skręcił w drogę leśną, tam porzucił i zbiegł. Okazało się, że na tylnym siedzeniu pojazdu jest nasza dwunastoletnia zaginiona dziewczynka - mówił Ostrowski, dodając, że sprawcę udało się zatrzymać rano.

W godzinach porannych zatrzymano jedną osobę, a kilkanaście minut później - kolejne dwie. - Pierwsza osoba została zatrzymana w odległości 15 kilometrów od miejscowości Golczewo, można powiedzieć, że w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Kolejne dwie osoby zostały ustalone na policyjnych punktach kontrolno-blokadowych - mówił Ostrowski.

- Policja zachodniopomorska pracowała pod ogromną presją. Teren, który otaczał miejsce znalezienie dziewczynki był zalesiony, bagnisty. Komendant Wojewódzki w Szczecinie skierował wczoraj 350 policjantów, którzy brali bezpośredni udział w odnalezieniu dziewczynki, a następnie w zatrzymaniu i ujęciu sprawców przestępstwa. Użyliśmy śmigłowca policyjnego, użyliśmy wszystkich środków techniki specjalnej. Wystawiliśmy 157 punktów kontrolno-blokadowych, 73 radiowozy policji. Przerzuciliśmy z terenu Szczecina z innych jednostek ogromną liczbę policjantów po to tylko, żeby odzyskać uprowadzoną dziewczynkę, by była cała i zdrowa. To nam się udało - podkreślił.

RadioZET.pl/PAP/DG