Porwanie w Białymstoku. Są nowe ustalenia detektywów i nagroda za informacje o uprowadzonej Amelce

Redakcja
07.03.2019 23:42
Porwanie w Białymstoku. Są nowe ustalenia detektywów i nagroda za informacje o uprowadzonej Amelce
fot. KWP Białystok

Po porwaniu w Białymstoku 3-letniej Amelki i jej mamy, 25-letniej Natalii, śledztwo wszczęła prokuratura. Wcześniej służby ogłosiły Child Alert. Jeszcze tego samego dnia detektywi poinformowali o wyznaczeniu nagrody za pomoc w ustaleniu miejsca pobytu porwanych i podali, jakim samochodem aktualnie mogą poruszać się porywacze.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do porwania matki i jej 3-letniej córki doszło w czwartek rano na osiedlu Dziesięciny w Białymstoku. Z ustaleń policji wynika, że dwaj zamaskowani mężczyźni, używając siły, wciągnęli do samochodu 25-letnią Natalię i jej córkę Amelkę i odjechali. „Oni się nie kryli, to było tak jak na gangsterskich filmach. Wzięli dziecko pod pachę, widziałam, że się szarpała" - powiedziała TVP Info babcia 25-latki, która była świadkiem porwania.

Auto początkowo zmierzało na zachód. Po kilku godzinach policja odnalazła poszukiwany samochód kilkaset metrów od miejsca porwania. Auto było puste.

Zobacz także

Poszukiwania trwają. Wstępne ustalenia wskazują na to, że za porwaniem może stać ojciec dziecka. Policja powiadomiła służby graniczne, zorganizowała blokady i kontrole. Funkcjonariusze przeszukują samochody.

Porwanie w Białymstoku [NOWE FAKTY]

Według wstępnych i nieoficjalnych jeszcze ustaleń detektywów z „Podlaskiego Biura Wywiadu Detektywistycznego”, sprawcy porwania mogą poruszać się aktualnie białym samochodem marki Hyundai - być może na niemieckich numerach rejestracyjnych.

Zobacz także

Detektywi wyznaczyli też nagrodę w wysokości 10 tys. zł za pomoc w ujęciu porywaczy lub informacje o miejscu pobytu Natalii i 3-letniej Amelki.

Child Alert

W czwartek po południu policja uruchomiła tzw. Child Alert, wykorzystywany na wypadek poszukiwań zaginionych dzieci. To trzeci taki przypadek w Polsce.

Child Alert - co to jest i na czym polega system alarmowy Child Alert?

Jeszcze w czwartek śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Dotyczy ono pozbawienia wolności oraz sytuacji, gdy – wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru – zostaje uprowadzona lub zatrzymana osoba w wieku poniżej 15 lat. Przestępstwa te są zagrożone karą do pięciu lat więzienia.

Zobacz także

RadioZET.pl/policja/PAP/AJ/MK