Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Matka i córka porwane w Białymstoku nadal poszukiwane. Były ofiarami przemocy domowej?

08.03.2019 07:24
xxx wiadomosci

Policja wciąż nie odnalazła 25-letniej kobiety i jej 3-letniej córki, porwanych blisko dobę temu w Białymstoku. Jak zapewnił w piątek rano rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa, trwają intensywne poszukiwania. Zaznaczył, że dla dobra sprawy nie będzie ujawniał szczegółów działań prowadzonych również poza regionem. W poszukiwania zaangażowane jest też biuro detektywistyczne.

Matka i córka porwane w Białymstoku nadal poszukiwane. Były ofiarami przemocy domowej? fot. Policja

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do uprowadzenia doszło po godz. 10 w miniony czwartek na białostockim osiedlu Dziesięciny. Dwaj mężczyźni, używając siły, zabrali do samochodu 25-letnią kobietę i jej 3-letnią córkę i odjechali. Świadkiem była babcia kobiety. To ona zawiadomiła policję, podała również informacje o pojeździe, którym uciekali porywacze.

Kilkaset metrów od tego miejsca znaleziono samochód, którym poruszali się porywacze. Był pusty. Jak się okazało, ciemnoniebieski citroen został wypożyczony z wypożyczalni w Łomży. Samochód wypożyczył mąż kobiety – ojciec dziecka, który jest obywatelem Polski zameldowanym w naszym kraju – podawała w czwartek policja.

Po południu został uruchomiony Child Alert, używany w sytuacji poszukiwań dzieci.

child alert

Specjalny komunikat o 3-latce, wraz z jej zdjęciem, został rozesłany m.in. do mediów.

Śledztwo w sprawie uprowadzenia kobiety i jej córki wszczęła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Dotyczy ono przestępstwa pozbawienia wolności i uprowadzenia dziecka.

Działania prowadzą też detektywi. Jak ustalili, porwana 25-latka była ofiarą przemocy domowej. Uciekła od męża i zamieszkała w Białymstoku. Miała w planach rozwinięcie własnego biznesu. Chciała zacząć wszystko od nowa.

Działania poszukiwawcze zaginionych są cały czas prowadzone – zapewnia podlaska policja.

– Nic się nie zmienia. Sytuacja operacyjna się nie zmieniła, cały czas szukamy – powiedział w piątek rano PAP rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Zaznaczył jednak, że nie będzie podawał szczegółów.

– To jest chwila, kiedy nie mówimy o działaniach. Działamy, ale nie mówimy jak. Tu, gdzie nas widać, to nas widać, czyli są punkty blokadowe, gdzie sprawdzane są pojazdy. Te kontrole widać, natomiast o całej reszcie nie mówimy – powiedział Krupa. Już wcześniej policja informowała, że lokalizacji takich blokad drogowych również nie ujawnia.

Pytany, czy upływający od porwania czas coś zmienia w zakresie działań, Krupa powiedział, że na razie nie.

– To prawda, niedługo minie doba od uprowadzenia, natomiast jeśli chodzi o prowadzenie poszukiwań, nie zmienia to nic. One dalej, z taką samą intensywnością, są prowadzone – zapewnił rzecznik.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń