Poseł PO chce uczyć masowania koni. Co na to uczniowie?

Redakcja
21.06.2017 20:35
Poseł PO chce uczyć masowania koni. Co na to uczniowie?
fot. Pixabay

To mogłaby być prawdziwa rewolucja w polskim systemie oświaty. Poseł Platformy Obywatelskiej chce, aby do powszechnego nauczania wprowadzić zajęcia z nauki masowania koni. W sprawie wystosował specjalną interpelacje do ministerstwa rolnictwa. Polityk dodaje, że warto stworzyć zawód "masażysta koni".

W rozmowie z dziennikarzami serwisu Wirtualna Polska poseł Lassota zaznaczył, że w Polsce bardzo popularna jest jazda konna. Dość zaskakujący pomysł ma pomóc ludziom, którzy uprawiają ten sport i zmagają się z kontuzjami u koni. Sprawa została skierowana do resortu rolnictwa.

''Potrzeba profilaktyki prozdrowotnej związana jest ze stawianiem przed końmi sportowymi wysokich wymagań fizycznych oraz wykonywanie przez nie nienaturalnych ćwiczeń, które przyczyniają się do kontuzji aparatu ruchu. W profilaktyce prozdrowotnej koni, masaż znajduje już uznanie wśród lekarzy medycyny weterynaryjnej, trenerów i jeźdźców sportowych oraz hodowców. Praktyka masażu nie wymaga wykształcenia weterynaryjnego. Jednak do świadomego wykonywania masażu potrzebne są nie tylko dobre chęci, ale również bardzo dobra znajomość anatomii i fizjologii ciała konia" - napisał w liście do ministra Jurgiela poseł Lassota. 

Zagłosuj

Czy chciałbyś/ałabyś wprowadzenia do szkół przedmiotu ''masowania koni''?

Liczba głosów:

Polityk jest przekonany, że nowy przedmiot można wprowadzić w szkołach rolniczych. - Na pewno znaleźliby się chętni, by nauczyć się zawodu masażysty koni. Obecnie, by móc zajmować się zwierzętami, trzeba zapłacić kilka tysięcy złotych za specjalny kurs. Koń jest bardziej rozluźniony podczas treningu i chętny do pracy - powiedział w rozmowie z wp.pl

RadioZET.pl/wp.pl/DG

Zobacz też: