Koniec z podwójną linią ciągłą? Pomysł posłanki Nowoczesnej

Redakcja
28.04.2017 14:30
Koniec z podwójną linią ciągłą? Pomysł posłanki Nowoczesnej
fot. Robert Ostrowski/East News

Z polskich ulic zniknie podwójna ciągła? Taką propozycję przedstawiła posłanka partii Nowoczesna Elżbieta Stępień. Polityczka uważa, że w ten sposób zaoszczędzilibyśmy np. na farbie.

Posłanka Beata Stepień uważa, że pojedyncza linia ciągła oddzielająca pasy ruchu w zupełności by wystarczyła. Za przykład podaje rozwiązania stosowane np. w Czechach.

Zagłosuj

Czy podwójna linia ciągła powinna zostać zlikwidowana?

Liczba głosów:

- Inne państwa, m.in. sąsiednie Czechy, stosują dla oddzielenia ruchu pojazdów poruszających się w kierunkach przeciwnych tylko jedną linię, a Polacy poruszający się po czeskich drogach nie mają problemu z interpretacją takiego oznakowania - czytamy w interpelacji.

Zobacz także

Jej zdaniem, takie podejście do sprawy jest przykładem gospodarności i dobrym sposobem na podreperowanie państwowego budżetu. Uważa przy tym, że bezpieczeństwo drogowe nie ulegnie wtedy pogorszeniu.

- Zastosowanie takiej metody w kontekście obowiązku odnawiania oznakowania poziomego raz do roku sprawi, że poczynimy milionowe w skali kraju oszczędności, nie pogarszając przy tym bezpieczeństwa ruchu drogowego - uważa posłanka.

Dodaje, że wprowadzenie tej zmiany nie wymagałoby administracyjnej rewolucji. Chodzi jedynie o wprowadzenia jednej poprawki do rozporządzenia z lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Interpelacja została skierowana do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka. Minister ma 21 dni na odpowiedź licząc od dnia otrzymania zapytania.

RadioZET.pl/KM