Zamknij

Powrót do szkół opóźniony przez demonstracje? Czarnek: ”Wszystko zależy od nas”

27.11.2020 11:49
Szkoła
fot. Polska Press/East News

Powrót do szkół zostanie opóźniony przez demonstracje? Przemysław Czarnek na antenie TVP Info zapowiedział, że zakończenie nauki zdalnej zależy od ''naszej odpowiedzialności''. - Każdą swoją demonstracją oddalają powrót naszych dzieci do trybu stacjonarnego - dodał. 

Nauka zdalna w szkołach potrwa do 22 grudnia. Od 23 grudnia do 3 stycznia obowiązuje przerwa w nauce w związku ze Świętami Bożego Narodzenia. Od 4 do 17 stycznia - zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego - będą trwały ferie zimowe w całym kraju

Powrót do szkół opóźniony przez demonstracje?

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki zapytany w piątek w TVP Info, kiedy nastąpi powrót dzieci do szkół, zapowiedział, że "po 17 stycznia, czyli po zakończeniu tych planowanych ferii w jednym terminie, mamy nadzieję wrócić przynajmniej stopniowo do nauczania stacjonarnego".

- Wszystko zależy od rozwoju pandemii koronawirusa, od tego czy powstrzymamy ten rozwój. Wszystko zależy zatem od nas, szanowni państwo, od naszej odpowiedzialności. Od tego również, czy będziemy zwracać uwagę tym ludziom, którzy wychodzą na ulicę na demonstracje, że oni tak naprawdę każdą swoją demonstracją oddalają powrót naszych dzieci do trybu stacjonarnego w szkołach - powiedział.

Zobacz także

Minister był również proszony o komentarz do jednej z propozycji Strajku Kobiet. We wtorek podczas konferencji prasowej przedstawicielki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet poinformowały, że powołują "osoby moderatorek, które będą siecią działaczek Strajku, będą służyć swoim wsparciem, gdy będzie potrzebna ingerencja w rozmowy między dziećmi a rodzicami, którzy zmuszają je do uczestnictwa w obrządkach religijnych czy w lekcjach religii".

- To jest wolny kraj, można sobie postulować. Największą bzdurę można postulować, to nie znaczy, że można ją następnie realizować. Nie można realizować nawet najmniejszej bzdury, która jest sprzeczna z prawem. Na tym polega praworządność w Polsce - skomentował Czarnek. Ocenił, że tego rodzaju mediacje pomiędzy rodzicami a dziećmi w kwestiach nauczania religii są sprzeczne z polskim prawem. Powiedział, że na takie sytuacje będzie reagował minister edukacji i nauki oraz kuratorzy.

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/TVP Info