Zamknij

Powrót do szkół. Jest nowy projekt ustawy dotyczący tzw. baniek szkolnych

19.01.2021 17:01
Szkoła
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Powrót dzieci do szkół i forma kształcenia w czasie pandemii Covid-19 - decyzje te powinny zależeć od dyrektorów poszczególnych placówek - uważają posłanki Krystyna Szumilas i Kinga Gajewska. Koalicja Obywatelska przygotowała projekt ustawy dotyczący tzw. baniek szkolnych, czyli formy edukacji hybrydowej.

Powrót do szkół w całej Polsce rozpoczął się w poniedziałek 18 stycznia. Jako pierwsi naukę zdalną zakończyli uczniowie klas I-III szkół podstawowych. Wznowiona nauka stacjonarna odbywa się w reżimie sanitarnym przy uwzględnieniu wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny.

Nauka zdalna dla pozostałych klas według rozporządzenia MEiN została przedłużona do 31 stycznia. Dalsze decyzje o nauczaniu stacjonarnym w szkołach będą podejmowane w zależności od sytuacji epidemicznej w kraju - zapowiedziało kierownictwo resortu. 

Powrót do szkół. Projekt ustawy dotyczący tzw. baniek szkolnych

Kinga Gajewska z Koalicji Obywatelskiej poinformowała na konferencji w Sejmie, że KO przygotowała projekt ustawy dotyczący  ''faktycznego i realnego stworzenia tzw. baniek szkolnych''. Jak wskazała, ma on na celu stworzenie możliwości wprowadzenia zmian organizacyjnych w szkołach przez dyrektorów.

Według Gajewskiej ramowe plany nauczania nie powinny być obowiązkowe w czasie pandemii, a dyrektorzy sami powinni decydować o formie kształcenia. W ocenie posłanki Krystyny Szumilas, resort nauki i edukacji nie konsultuje z dyrektorami wprowadzanych z powodu pandemii zmian, nie przekazuje też szkołom dodatkowych środków na ich wdrożenia.

- Nie ma możliwości zorganizowania nauki w klasie 1, 2 czy 3 z jednym nauczycielem. Do klasy wchodzą nauczyciele języka obcego, informatyki, religii, czasami lekcja wychowania fizycznego też jest prowadzona przez innego nauczyciela. Dzieci mieszają się też w świetlicach. Nie ma środków finansowych na zorganizowanie osobnych grup świetlicowych - zwracała uwagę Szumilas.

- My apelujemy o to, aby zmienić prawo oświatowe, tak aby ułatwić dyrektorom, którzy chcą, zastosowanie niestandardowych rozwiązań. Apelujemy o dodatkowe środki na zatrudnienie dodatkowych nauczycieli, albo pozwolenie na uczenie części przedmiotów online. Apelujemy o to, aby to dyrektorzy decydowali o tym, jak zorganizować pracę szkoły. Apelujemy również o to, aby to dyrektorzy mogli podejmować decyzje o przejściu na nauczanie zdalne w momencie, kiedy w szkole pojawi się zakażony uczeń albo nauczyciel - oświadczyła posłanka. Krystyna Szumilas zwróciła się też z prośbą do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka o osobistą obecność na najbliższym posiedzeniu sejmowej komisji edukacji.

Wedle koncepcji "bańki szkolnej" jeden nauczyciel pracuje na co dzień z jedną małą grupą uczniów, realizując treści z różnych przedmiotów, może się przy tym posiłkować materiałami online. Nauczyciele innych specjalności, zależnie od potrzeb uczniów, kontaktują się z tą grupą jedynie zdalnie, pełniąc funkcje konsultacyjne i wspierające. 

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

RadioZET.pl/PAP