Zamknij

"To jest niewykonalne". Problem z wytycznymi przed powrotem do szkół

17.08.2021 13:05
powrót do szkół
fot. ANNA KACZMARZ / DZIENNIK POLSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East

Część szkół z niepokojem przygląda się zapowiedziom ministra edukacji dotyczących stacjonarnego powrotu do szkół. Do placówek trafiły specjalne wytyczne, ale to niewielu uspokaja. - Problemem będzie to, jak dopasować zasoby kadrowe do tego, co sobie wymyślono -  mówi Radiu ZET Marek Pleśniar ze Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. Jak dodaje, stacjonarny powrót do szkół w całym kraju raczej się nie uda.

Przemysław Czarnek chce, żeby 1 września wszyscy uczniowie wrócili do nauki w trybie stacjonarnym. Sytuacja z czwartą falą zakażeń może jednak szybko zweryfikować plany MEiN i niektóre szkoły będą musiały wprowadzić naukę hybrydową.

Do placówek trafiają już wytyczne jak przygotować się na powrót do nauczania stacjonarnego w roku szkolnym 2021/22. Znalazł się w nich zapis o tym, żeby nauczyciele w miarę możliwości uczyli pojedyncze klasy. - To jest niewykonalne - mówi Radiu ZET Marek Pleśniar ze Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

- Szkoły z niepokojem przygotowują się do powrotu stacjonarnego. Największym problemem będzie to, jak teraz dopasować zasoby kadrowe do tego, co sobie wymyślono - zaznacza.

Powrót do szkół w całym kraju stacjonarnie się nie uda?

Pleśniar dodaje, że część szkół przygotowuje się na możliwość zdalnego nauczania w sytuacji pojawienia się regionalnych obostrzeń. - Nie wierzymy, że uda się długo uczyć stacjonarnie jednolicie w całym kraju - podkreśla.

Radio ZET