Ogromny pożar hodowli kur. Spłonęło 19 tys. kurczaków, ocalało tylko 10 piskląt

Redakcja
09.06.2018 10:08
Straż pożarna
fot. PAP

W ogromnym pożarze fermy drobiu pod Wrocławiem spłonęło kilkanaście tysięcy kur. Ocalić udało się zaledwie 10 piskląt z wielkiej hodowli.

Do pożaru doszło w Szczepanowie w powiecie średzkim. Jak podaje "Wirtualna Polska", doszczętnie spłonął budynek wielkości 80 na 25 metrów. Według strażaków w ogniu nie ucierpiał żaden człowiek. Pożar gasiło 18 zastępów straży pożarnej, czyli łącznie 67 strażaków.

- Pierwsze trzy zastępy pojawiły się na miejscu już po około 10 minutach od zgłoszenia, ale opanowanie pożaru okazało się bardzo trudne. Źródło ognia było ukryte i znajdowało się gdzieś w konstrukcji dachu. Od góry przykryte było więc blachą, a niżej znajdowała się warstwa wełny mineralnej oraz deski pokryte papą - pisze WP.

Straż pożarna tłumaczy, że z tego powodu zapanowanie nad płonącą konstrukcją było wyjątkowo trudne. Przyczyny pożaru są ustalane. Możliwe, że ogień pojawił się z powodu zwarcia instalacji. Według serwisu MojaRemiza.pl, kurczaki trafiły do hodowli dzień przed pożarem. Możliwe, że ogień pojawił się z powodu grubej warstwy palnej ściółki, którą nagrzewa się podczas zasiedlania.

RadioZET.pl/WP/maal

Zobacz też: