Zamknij

Groził prezydentowi śmiercią. Jego proces trwał jeden dzień

04.06.2020 19:38
Więzienie
fot. East News/ANNA KACZMARZ

Andrzej C., który groził śmiercią prezydentowi Poznania Jackowi Jaśkowiakowi, został w czwartek skazany na dwa lata więzienia. Mężczyzna odsiaduje wyrok dożywocia za zabójstwo. Jego proces rozpoczął i zakończył się w czwartek.

Prezydent Poznania list, w którym grożono mu śmiercią podobną do tej, którą zginął Paweł Adamowicz, otrzymał w czerwcu 2019 roku. Jaśkowiak w korespondencji był też wulgarnie zwymyślany m.in. za działania na rzecz praw osób LGBT.

2 lata więzienia za groźby kierowane do prezydenta

Według informacji "Głosu Wielkopolskiego" oskarżony mężczyzna przyznał się do winy, nie chciał jednak składać wyjaśnień. "Wina oskarżonego nie budzi żadnych wątpliwości, zwłaszcza że sam się przyznał. Społeczna szkodliwość tego czynu jest znaczna, bo ile już mieliśmy przykładów gróźb, które zostały spełnione. To częste przypadki na świecie" - powiedział, uzasadniając wyrok sędzia Stanisław Banach, cytowany przez "Głos Wielkopolski".

Zobacz także

Sędzie dodał, że sąd wymierzył najwyższą możliwą karę przewidzianą za to przestępstwo, biorąc pod uwagę nie tylko samego oskarżonego, ale także innych potencjalnych sprawców, którzy mogą zrobić to samo.

Zobacz także

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, gdy stawił się w sądzie, przyznał, że po tragicznych zajściach w Gdańsku obawiał się spełnienia przesłanych mu gróźb.

Odebrałem je jako realne, tym bardziej że napisała je osoba przebywająca w więzieniu

- mówił prezydent cytowany przez "Głos Wielkopolski".

Zobacz także

Andrzej C. w liście do prezydenta napisał m.in, żeby uważał na festynie by "nie skończył jak ten prezydent Gdańska". "Załatwię ci to. Oglądaj się uważnie za siebie, bo tragicznie skończysz pe*ale Poznania" - brzmiały słowa autora listu.

RadioZET.pl/PAP/Głos Wielkopolski