Prezydent Poznania zaskakująco o wyborze Ujazdowskiego. Były też mocne słowa o Kaczyńskim

Redakcja
07.04.2018 10:20
Jaśkowiak
fot. East News

- Wybór Kazimierza Michała Ujazdowskiego na kandydata do fotela prezydenta Wrocławia Platformie Obywatelskiej nie zaszkodzi- tak twierdzi prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Sobotni gość Radia ZET przyznaje jednak, że odpowiedzialność za tę decyzję spoczywa na Grzegorzu Schetynie.

Posłuchaj całej rozmowy z Jackiem Jaśkowiakiem na RadioZET.pl!

Prezydent Poznania był gościem sobotniej porannej audycji w Radiu ZET. W rozmowie z Joanną Komolką pojawiły się przede wszystkim wątki związane z listopadowymi wyborami samorządowymi, jak i również dotykające gorącego ostatnio tematu wynagrodzeń dla polityków.

"Nie jestem zaskoczony Ujazdowskim"

Jaśkowiak nie był specjalnie zaskoczony wyborem b. polityka PiS jako kandydata PO w nadchodzących wyborach samorządowych, twierdzi jednak, że dla Platformy przyszedł czas, by przyjmować do siebie nie tylko tych o poglądach centro-lewicowych, ale także prawicowych. I, że partia powinna przygarnąć tych, którzy zdecydują się odejść z Prawa i Sprawiedliwości.

- Byłoby dobrze, gdyby ci porządni, prawi politycy Prawa i Sprawiedliwości mieli dokąd pójść. Ta formacja prawdopodobnie się w jakimś tam czasie rozsypie - dodał.

Zobacz także

Jaśkowiak - chociaż jeszcze sam czeka na oficjalną decyzję partii - jest pewien, że Platforma wystawi jego kandydaturę na fotel prezydenta stolicy Wielkopolski. W najnowszych sondażach wciąż prowadzi przewagą nawet kilkudziesięciu punktów procentowych nad potencjalnym kandydatem PiS-u w tym mieście.

W Poznaniu wciąż toczą się także rozmowy między Platformą a Nowoczesną. Wkrótce o poparciu Jaśkowiaka Grzegorz Schetyna ma rozmawiać z Katarzyną Lubnauer.

Co z pensjami dla samorządowców?

- Na poziomie Związku Miast Polskich przedstawimy swoje stanowisko, bo zależy nam, żeby do samorządu szły osoby o odpowiednich kwalifikacjach - mówił w Radiu ZET prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zapytany o to, czy samorządowcy z Poznania sprzeciwią się zapowiadanym przez Prawo i Sprawiedliwość obniżkom pensji.

Zobacz także

- To jest praca również w soboty i niedziele. Nie wiem, ile osób, które funkcjonuje w biznesie, które mają jakieś umiejętności, będzie gotowe do tego, żeby pracować za pieniądze na poziomie średniej krajowej - podkreślał prezydent Poznania.

Według niego obecne płace samorządowców nie zachęcają do pracy, przez co na wiele stanowisk w urzędzie miasta nie zgłaszają się kandydaci. - Wolałbym mieć możliwość dawania takich wynagrodzeń, które będą skutkowały odpowiednią jakością pracy - mówił Jacek Jaśkowiak.

"Niech Kaczyński zrezygnuje z Bizancjum"

W kontekście zapowiadanego przez partię rządzącą projektu obniżki wynagrodzeń dla posłów, senatorów i samorządowców, Jaśkowiak pozwolił też sobie na kąśliwą uwagę wobec Jarosława Kaczyńskiego. Jego zdaniem, prezes PiS powinien w pierwszej kolejności spojrzeć na siebie i zrezygnować z części swoich przywilejów.

- Ja uważam, że należy zaczynać od siebie i prezes Kaczyński powinien z tego Bizancjum swojego zrezygnować. Jeżeli on kosztuje podatników rocznie około 1,5 mln zł, to on kosztuje więcej – ci wszyscy jego ochroniarze, co go wożą na zakupy – on z tego powinien zrezygnować - przekonywał.

RadioZET.pl/JoK/MP