Śmieciowi oszuści namierzeni. Brali pieniądze, zostawiali ekologiczne bomby. Grozi im więzienie

05.06.2019 15:42
Śmieciowi oszuści namierzeni. Brali pieniądze, zostawiali ekologiczne bomby. Grozi im więzienie
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Nawet do 12 lat więzienia grozi mężczyznom, którzy podszywali się pod firmę utylizującą śmieci. Oszuści wygrali w Poznaniu nawet przetarg, ale ani myśleli wywiązywać się z umowy. Zbierali niebezpieczne śmieci w dużych magazynach, a następnie urywali kontakt. Miasto samo musiało rozbroić „ekologiczne bomby”.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Oszustwo na biznesie „śmieciowym” dopiero niedawno wyszło na jaw. O sprawie poinformowała w Poznaniu reporterka Radia ZET.

Mężczyźni udawali firmy, które zajmują się utylizacją. W rzeczywistości zostawiali niebezpieczne substancje w magazynach. Tak było np. z magazynem na ul. Świętego Michała w Poznaniu.

Danka Woźnicka, reporterka Radia ZET

Do zatrzymania 13 osób doszło we wtorek. Usłyszały w prokuraturze zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienia przestępstw przeciwko środowisku i dokumentom.

Wielkopolska policja poinformowała, że gang śmieciowy obracał pokaźną ilością odpadów.

Proceder polegał na tym, że posiadając odpowiednią koncesję, odbierano z dużych zakładów przemysłowych toksyczne odpady poprodukcyjne.

Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, w rozmowie z Epoznan.pl

Gang wynajmował duże magazyny w Poznaniu, ale i pobliskich miejscowościach. Mężczyźni zwozili śmieci z niebezpiecznymi substancjami (opary benzenu, ksylenu, a także toluen, uchodzące za bardzo toksyczne).

– Po wypełnieniu pomieszczeń magazynowych, osoby znikały i zrywały wszelkie kontakty z właścicielami obiektów – dodał policjant.

Zobacz także

Ekologiczną bombą zajęło się miasto. Koszt właściwej utylizacji wyniósł kilka milionów złotych. Wobec jednego z zatrzymanych zastosowano tymczasowy areszt. Pozostali, którzy przyznali się do winy, są pod dozorem policji lub wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwocie 60 tys. zł. Grozi im 12 lat więzienia.

RadioZET.pl/Epoznan.pl