Zamknij

Wyrwał się ratownikom i wyskoczył z okna. Wcześniej w mieszkaniu padł strzał

06.10.2021 12:17
karetka - zdjęcie ilustracyjne
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

34-latek wyrwał się ratownikom medycznym i wyskoczył z okna na dziewiątym piętrze w Poznaniu. Zginął na miejscu – podało Radio Poznań. Według tych doniesień mężczyzna wcześniej okaleczył się i oddał strzał.

Tragedia rozegrała się we wtorek rano na osiedlu Kosmonautów w Poznaniu. 34-letni mężczyzna zginął po upadku z dziewiątego piętra.

Poznań. 34-latek wyskoczył z dziewiątego piętra. Zginął na miejscu

Jak donosi Radio Poznań, chwilę przed tym, jak mężczyzna wyskoczył, do jego mieszkania weszli ratownicy medyczni, ponieważ 34-latek się zranił. Oddał do siebie strzał najprawdopodobniej z broni hukowej, a potem zadał sobie cios nożem.

Gdy ratownicy opatrywali rany mężczyzny, nagle wyrwał się im i ruszył w stronę okna. Policjantom i medykom, którzy byli w mieszkaniu, nie udało się go powstrzymać przed skokiem. 34-latek spadł z dziewiątego piętra i zginął na miejscu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak przekazał w rozmowie z Radiem Poznań, że najprawdopodobniej była to próba samobójcza. Mężczyzna zostawił list pożegnalny dla ojca.

Pomoc dla osób z depresją

Warto przypomnieć, że osoby znajdujące się w kryzysie psychicznym mogą uzyskać pomoc, dzwoniąc na bezpłatną infolinię całodobowego Centrum Wsparcia, które działa pod numerem 800 70 2222. Natomiast Fundacja Itaka prowadzi Antydepresyjny Telefon Zaufania pod numerem 22 654 40 41.

Kompendium wiedzy na temat depresji można znaleźć na stronie www.forumprzeciwdepresji.pl. Działa też infolinia dla dzieci i młodzieży, którą prowadzi Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Można tam uzyskać pomoc pod numerem 116 111.

RadioZET.pl/Radio Poznań/”Super Express”/oprac. AK